Chłopiec przechodząc ulicą zauważył, że kobieta jest w kościele sama i skupiona na modlitwie. Wykorzystał to i ukradł jej torebkę, w której były pieniądze, biżuteria, telefon komórkowy oraz dokumenty. Pokrzywdzona oceniła stratę na około 10 tys. zł. Policjanci odnaleźli część skradzionego mienia.
Nastolatkiem zajmie się sąd rodzinny.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.