• Poniedziałek, 26 sierpnia 2019
  • Godz. 8:51
  • Imieniny: Aleksandra, Marii, Wiktora, Zefiryny
  • Czytających: 4564
  • Zalogowanych: 8
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Na św. Wawrzyńca modlili się na Śnieżce

Wiadomości: Śnieżka
Niedziela, 10 sierpnia 2008, 23:42
Aktualizacja: Wtorek, 12 sierpnia 2008, 13:19
Autor: Mar
Fot. Mar
Prezydent Czech, Vaclav Klaus był gościem honorowym tegorocznych obchodów dnia świętego Wawrzyńca na szczycie najwyższej góry Karkonoszy. W uroczystej mszy, odprawianej przez biskupów: polskiego, Stefana Cichego i czeskiego, Dominika wzięło udział około 500 pielgrzymów

Uczestnikami uroczystości byli też wicepremier Grzegorz Schetyna i wojewoda Jurkowlaniec. Biskup Cichy doszedł na miejsce pieszo. Ruszył przy świątyni Wang i prowadzony przez dyrektora KPN-u, Andrzeja Raja, doszedł na sam szczyt Śnieżki.

W tym roku msza odprawiana była po czesku, a pieśni i część Ewangelii była po polsku. Inny fragment ewangelii odczytano też po hiszpańsku, gdyż z Czechami na mszę przyszła grupa młodych Hiszpanów spędzających wakacje za południową granicą. W przyszłym roku będzie odwrotnie, msza będzie po polsku, a pieśni i część ewangelii po czesku.

Obchody dnia świętego Wawrzyńca nawiązują do wielowiekowej tradycji pielgrzymek na najwyższą górę Karkonoszy. Pierwsze udokumentowane grupowe wejście na szczyt miało miejsce 7 sierpnia 1577 r., gdy znalazła się tam grupa dwunastu mieszczan z Trutnova. Sto lat później weszli pierwsi polscy turyści Michał Kazimierz Radziwiłł i Teodor Billewicz. Potem kaplicą opiekowali się cystersi do kasacji zakonu.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (29) Dodaj komentarz

~Liczyrzepa 10-08-2008 23:53
Panie Redaktorze, a czemuś Pan się nie wdrapał, wzorem innych, na budynek czeskiej poczty? Stamtąd widok był chyba najlepszy, a i zdjęcia byłyby nie pod słońce.
~bolek 11-08-2008 8:47
Kolejan skandlaiczna ompreaza w Parku Narodowym. Nic nie mam przeciwko pielgrzymkom, ale wjazdy samochodami oficjeli na szczyt to przegięcie.
~Mirek z Jelonki 11-08-2008 9:00
Byli jeszcze Litwini. Pogoda znakomita do turysyki - nie za gorąco, widoczność dobra. Tym razem udało się szybko dostać z Karpacza wyciągiem na Kopę (gdy ktoś był spóźniony) i bezproblemowo zdążyć na mszę św. o 12. 2 lata temu wyciąg stanął i były problemy. NIESTETY PARKINGI W KARPACZU CORAZ DROŻSZE - 12 ZL ZA DZIEŃ TO ZDZIERSTWO.
~Do bolka ~ten od rowerów ;) 11-08-2008 9:33
W tej sytuacji się z Tobą zgodzę - przegięcie.
piipi 11-08-2008 10:43
~Hm....uczestnicy tej mszy moga uzyskac odpuszczenie za grzechy lekkie ...tak pomyslalam sobie o Panu Prezydencie.
~zenon 11-08-2008 11:02
"W uroczystej mszy (...) wzięło udział około 500 pielgrzymów" - ja na tej fotce doliczyłem się 1384... Czyli reszta, to kto? Nie pielgrzymi?
~AndrzejM 11-08-2008 12:02
Miłą uroczystość przygotowaną przez karkonoskie grono przewodnickie było wręczenie prezydentowi Czech - Vaclavi Klausowi specjalnego odznacznie - "Przyjaciel Przewodników" z autentyczną blachą przewodnicką oraz kamizelki przewodnickiej z emblamatem przewodnickim i wyhaftowanym nazwiskim prezydenta. Jest do dowód uznania dla prezydenta Czech, który od kilku lat zdobywa Śnieżkę pieszo, idąc przez Obrzi Dul. Jest to tym istotniejsze, że nasi dugnitarze - poza biskupem Cichym - zawsze na szczyt zostają wwożeni samochodami.
Snowboardzistka 11-08-2008 12:31
byłam i powiem, że pogoda dopisała, ludzi dużo, a msza tam, ma jednak to coś. A Pana Schetyny, to ja nie widziałam :P
~bolek 11-08-2008 12:47
Z drogi śledzie Schetyna jedzie! Pamiętcie jak rok temu wszyscy gromili Gosiewskiego za wjazd tam samochodem? W tym roku już wolno?
~bolek 11-08-2008 12:47
Bo 500 wjechałao samochodami , a reszta to chołota co na pieszo.
~_ojdiridirachciach___ 11-08-2008 13:06
Piipi, a jeśli ktoś popełni taki grzech lekki, że wjedzie samochodem na Śnieżkę, żeby wziąć udział me mszy św., to czy przez udział w tej mszy też uzyska odpuszczenie za popełniony grzech? ;)
~Liczyrzepa 11-08-2008 13:11
Do "bolka": to, że raz w roku wjedzie na Śnieżkę kilka samochodów, nie ma żadnego znaczenia, jeśli chodzi o ochronę przyrody w Karkonoszach. Zinstytucjonalizowane formy ochrony przyrody tworzy się dla ochrony cennych przyrodniczo terenów przed dużymi masami ludzi (bo tylko one mogą dokonać zniszczeń), a nie pojedynczymi osobami.
~bolek 11-08-2008 13:28
W praktyce imprez masowych w rejonie Śnieżki jest juz kilka. Chodzi też o zwykłe przestrzeganie prawa. To co zrobili Goesiewski i Schetyna jest jawnym pokazywaniem co wolno władzy, a co motłochowi. Jest tez przykład manrtalności tych dwóch panów i organizatorów imprezki. Byłem tam i miałem okazje ogldać kawalkady samochodów kursujących na szczyt. To jest skandal. Szacunke moznma mieć do tych , ktrzy wybarli sie piechotą . Nawet korzystając z wyciągów. Ale łatwiej jest chrzanić o tanim pansstwie , latac samolotami rejsowymi niz pokaząc społeczeństwu przykładem, że ma sie szacunke do prawa. Zasady też sie liczą.
~_ojdiridirachciach___ 11-08-2008 14:14
Piipi ...czasem tu pachnie TYLKO marketowym adidasem ;)
~Kapsel 11-08-2008 14:49
No to dilerzy mieli branie :) Kolejny spęd bogobojnej sekty
~do bolek 11-08-2008 15:59
Ty jak dojdziesz do władzy, to wszędzie będziesz chodził na pieszo, a w odwiedziny dyplomatyczne do innych krajów, będziesz jeździł rowerem? Żyjemy w XXI wieku, świat poszedł do przodu - ludzie w kosmos latają, a my będziemy tutaj rozwodzić się o 1 czy 2 samochody na Śnieżce. Chciałbym jeszcze zaznaczyć różnicę między Schetyną a Gosiewskim - pierwszy Pan był służbowo, reprezentował rząd na tym wydarzeniu, a Gosiewski wjechał na Śnieżkę podczas urlopu, bo nigdy tam nie był i chciał zobaczyć jak wygląda Kotlina Jeleniogórska ze Śnieżki - tyle tym temacie. Nie dziwie się Panu Grzegorzowi, a nawet będę go bronił. Nie jest jakimś przydupasem w rządzie Tuska (jakim był np. ww. Gosiewski i Jarka), żeby pozwolić sobie na cały dzień chodzenia po górach. Zjechał i pewnie dalej wybył w Polskę wykonywać swoje służbowe czynności. Pozdrawiam! A.. Może zaopatrzenie schronisk też powinniśmy krytykować i kazać im rowerami wszystko wwozić..
~Ted 11-08-2008 16:06
Jak to z super imprezy można zrobić kpinę. Mam na myśli naszych "dygnitarzy" co dla sławy i rozgłosu wszystko zrobią ... tylko szkoda im użyć własnych nóżek bo przecież są tak ważni ,że trzeba ich wszędzie wozić. Szkoda ,że nie wnieśli ich do góry w lektykach.Rzeczywiście pogoda dopisała ,ludziska też tylko zauważyłem ,że z czytaniem i przestrzeganiem prawa mamy kłopoty. Pisze wyraźnie ,że zabrania się schodzić czerwonym szlakiem od 1 sierpnia / dla bezpieczeństwa turystów /,ale nie zauważyłem aby ten zakaz ktoś przestrzegał ,nawet przewodnicy górscy prowadzą grupy łamiąc przepisy.Zastanawiające jest dlaczego nikt nie kara tych co łamią prawo.Uzbierało by się trochę pieniążków z mandatów ,które można wydać na remont szlaków.
~Liczyrzepa 11-08-2008 16:40
Aby wjechać samochodem na obszar KPN-u (podobnie jak i zejść ze znakowanych szlaków turystycznych), trzeba uzyskać zgodę dyrektora KPN-u. Jeśli dyrektor taką zgodę wydał (a wydaje w uzasadnionych przypadkach), nie jest to łamanie prawa.
piipi 11-08-2008 16:46
..do - [~Ojdiridirachciach..]..moze tak po spowiedzi...zona samochodem ze Sniezki zjedzie.~Kobiecie jest zawsze latwiej...
piipi 11-08-2008 17:01
...BIERZCIE przyklad z Biskupa Stefana Cichego,bo ten odwazny czlowiek na Sniezke pieszo doszedl !.~OJDIRIDIRACHCIACH...czuje,ze masz cos na sumieniu.
~_ojdiridirachciach___ 11-08-2008 17:35
Lepiej być marketowym adidasem niż bublowatym trampkiem ;)
~_ojdiridirachciach___ 11-08-2008 20:59
Zwij się jak chcesz, ale tak czy siak od Dior Homme dzielą Cię lata świetlne ...i tak pozostanie ZAWSZE ! ;)))
~bolek 11-08-2008 21:46
Schetyna mógł wjechać od strony czeskiej. I nie bardzo wiem czym on ma być lepszy od Gosiewskiegoe. Do ~bolek Ty rzeczywiscie wierzysz w to co piszesz o Schetynie-nie jest przydupasem jak Gosiewski? Jest dokładnie tym samym.
~bolek 11-08-2008 21:47
Premier Czech też uszanował Park narodowy. Tylko polskie buraki z rządów PO i PIS (wcześniej) nie potrafią.
~A... 11-08-2008 23:09
Ciekawe ile paliwa spaliła Straż Graniczna i Gopr na wożenie tyłków oficjeli....... W dwie strony ..........
~_ojdiridirachciach___ 12-08-2008 0:10
piipi 12-08-2008 1:37
..do - [~PRAWDZIWEGO Ojdiridirachciach..)...tylko ty bedziesz pachniec Dior Homme najcudowniej.
~_ojdiridirachciach___ 12-08-2008 13:13
Wiem Piipi, że ty mnie rozpoznasz. Gorzej z innymi, a ta przybłęda, która się pode mnie podszywa, ani myśli się odczepić ;(((
~TOM 12-08-2008 20:15
Ja też tam byłem,szliśmy od Karpacza pieszo,pogoda sprzyjała.Było trochę młodzieży czeskiej,hiszpańskiej,sporo ludzi nawet z małymi dziećmi i starszych,zaprawionych w turystyce górskiej,co widać było po ich ubiorze. Pan vice premier pod koniec Mszy św. już wyraźnie się nudził,odwrócony twarzą do "ludu" i pogadywał często z p.Pokojem. Zaimponował nam ks.biskup Cichy,który nie tylko szedł od Wangu pieszo,ale także pieszo schodził rozmawiając ze spotkanymi ludźmi, a także pozował z nimi do zdjęć. Oficjele woleli jednak wjechać na sam czubek...Stale mijały nas jakieś auta wiozące ich.Każda okazja jest dobra,żeby się pokazać...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group