Wszyscy korzystali z usług pośrednika – firmy „Sejf”. – Prawdopodobnie będą musieli zapłacić jeszcze raz – sugeruje Słowo Polskie Gazeta Wrocławska.
Zainteresowani zgłosili sprawę na policję, która prowadzi śledztwo. Lista pokrzywdzonych wciąż rośnie. Odpowiedzialny za przekazywanie pieniędzy adresatom Dariusz K. zniknął, a wraz z nim 85 tysięcy złotych.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.