Piątek, 27 listopada
Imieniny: Waleriana, Maksymiliana
Czytających: 2019
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Młodzież wie, że śmieci skrzydeł nie mają

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 13 kwietnia 2018, 13:09
Aktualizacja: Sobota, 14 kwietnia 2018, 9:48
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
Zespół Szkół Przyrodniczo–Usługowych i Bursy Szkolnej w Jeleniej Górze przyłączył się do cennej edukacyjnie akcji, która ma na celu uświadomienie turystom, że korona z głowy im nie spadnie, jeśli zabiorą ze sobą śmieci, które wnoszą na tereny górzyste i leśne. Wczoraj (12.04) uczniowie z opiekunem oraz inicjatorem akcji udali się do schroniska Szwajcarka w Rudawach Janowickich.

Uczniowie Zespołu Szkół Przyrodniczo-Usługowych pod opieką nauczycielki biologii Renaty Jaryczewskiej wyruszyli spod zamku w Karpnikach do Schroniska PTTK Szwajcarka (520 m n.p.m.). Grupę prowadził inicjator akcji, wrocławski ekolog i podróżnik Dominik Dobrowolski. W trakcie wyprawy była okazja do odświeżenia wiadomości związanych z ekologią, a podczas przerwy uczestnicy dostali soki w kartonach, które oczywiście po wypiciu znieśli ze schroniska i wyrzucili do żółtych pojemników na surowce wtórne.

Po przybyciu do schroniska uczniowie zamontowali tabliczkę „Śmieci skrzydeł nie mają” z orłem przednim – symbolem projektu, co rozpoczęło akcję w Górach Sokolich. Wcześniej Dominik Dobrowolski zamontował taką informację w schronisku Andrzejówka, zatem jest to początek działań w szczytnym celu, a schronisk w Polsce jest ok. 500, więc każdy chętny do pomocy – za zgodą właścicieli schronisk – może się zgłosić do inicjatora akcji.

Jak opowiada Dominik Dobrowolski, na pomysł wpadł podczas pobytu we Włoszech, gdzie w Dolomitach uczył się wspinaczki. - Często jeżdżę tam na wakacje i pewnego razu oczarował mnie niedźwiedź, ale nie taki biegający po dolinach i stromych zboczach, tylko rysunkowy przy schroniskach. Hasło "I rifiutti non hanno le ali" oznacza po włosku "śmieci skrzydeł nie mają". Pomyślałem, że to świetna akcja i dlaczego miałaby nie zagościć w Polsce - opowiada wrocławianin, który często korzysta z uroków Karkonoszy.

- Od niedawna orzeł przedni zadomowił się w Karkonoszach, więc zamiast niedźwiadka jest nasz polski bohater - tłumaczy inicjator przedsięwzięcia, który liczy, że turyści zastanowią się czy nie warto znieść śmieci na dół, bo przecież puste opakowania ważą mniej. Wkrótce D. Dobrowolski zamierza skorzystać z zaproszenia Murowańca w Tatrach i liczy, że uda się też dogadać z Karkonoskim Parkiem Narodowym.

Poza montowaniem tabliczek, w planach jest też szereg akcji związanych ze sprzątaniem szlaków górskich, czy promowania recyklingu. - Wszystko jest w naszych głowach, domach i ławkach szkolnych. Jeśli nauczymy się znosić śmieci w naszych plecakach, to takie tabliczki będą tylko wspomnieniem - powiedział Dominik Dobrowolski.

W akcji wzięli udział uczniowie z technikum leśnego i klasy weterynaryjnej. - Nasza szkoła jest wybitnie przyrodniczą, a nasza młodzież to ludzie wrażliwi, zainteresowani zwierzętami i przyrodą. To trzeba pielęgnować, bo ci ludzie dają nam przyszłość - powiedziała Renata Jaryczewska, nauczycielka biologii z ZSPUiBS. - W lasach jest mnóstwo śmieci, a przecież pełna butelka jest cięższa, więc czemu ludzie tego nie znoszą - ubolewają Angelika i Alina z technikum leśnego.

Koalicja Recykling Górom to obywatelska inicjatywa na rzecz czystości polskich gór, działająca społecznie i non profit. Do działań mogą się przyłączać wszyscy chętni, którym na sercu leży czystość gór. Zapraszamy oczywiście także darczyńców. Akcję wspierają: Fundacja PlasticsEurope Polska oraz Fundacja ProKarton.

Szczegóły programu:
facebook.com/recyklinggorom
twitter.com/recyklinggorom
instagram.com/recyklinggorom

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (6) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group