Tego nie wiadomo. Zamiast lodu, na taflach widać bowiem kałuże wody, a w takich warunkach jeździć się nie da.
- Wszystko zależy od temperatury powietrza – mówi Tomasz Kluch, który zapewnia, że MOS jest gotowy do otwarcia sezonu, kiedy tylko zrobi się chłodniej.
Kiedy już lodowiska zostaną otwarte, za korzystanie z nich mieszkańcy zapłacą tyle, co rok temu, czyli: dorośli za jedną kwartę (45 minut) 10 zł. Dzieci poślizgają się za darmo. Wypożyczenie łyżew kosztuje 5 zł (dorośli) i 3 zł (dzieci).












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.