Niedziela, 25 października
Imieniny: Darii, Kingi
Czytających: 5108
Zalogowanych: 5
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Metalowa moc

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 11 grudnia 2006, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 11 grudnia 2006, 9:24
Autor: Arkadiusz Piekarz
Fot. Arkadiusz Piekarz
Sześć zespołów z całej Polski walczyło na estradzie.

Kilkadziesiąt osób bawiło się przez pięć godzin przy różnych rytmach podczas piątkowej Ligi Rocka w Jeleniogórskim Centrum Kultury. Wspólną cechą – uwielbianą przez fanów imprezy – był hałas.

Był to ostatni etap eliminacyjny, w wyniku którego jury wyłoniło finalistę. Został nim zespół Know z Wrocławia, grający ciężki nu metal z rytmiką wspieraną przez dwie perkusje.
Grupa już ma na koncie kilka wygranych festiwali, m. in. Spring Rock Festival Nowa Sól oraz Ragtime Festival Wrocław.

Dla wielu zaskoczeniem okazał się lider wrocławskiej formacji All My Bliss. W małomównego, niepozornego Kanadyjczyka wstępował "demon", gdy tylko zabrzmiały pierwsze punkowe akordy. Rzucał się on po scenie, krzycząc jak opętany.

Grupa Huśtawka z Poznania przedstawiła rockową wersję bluesa. Wokalista-gitarzysta wykazał się umiejętnością tworzenia wzruszających solówek. Umiał też w zabawny sposób odpowiedzieć na docinki z publiki.

Spokojniejsze, ale wciąż wpadające w ucho melodie zaprezentował The Ossis z Raciborza. Ich Indie rock był dobrym momentem na odpoczynek od ciężkich brzmień.

Hope z Poznania był kolejnym zespołem z gatunku nu metal. Widownię porwał rytmiczny, hip-hopowy styl śpiewu dwóch wokalistów, przechodzący w gardłowy krzyk.

Równie dobre wrażenie na młodzieży wywarła grupa Heavy Weather, opisująca swą muzykę jako southern-rock. Wokalista utrzymywał bardzo dobry kontakt z publicznością, rozbawiając i zachęcając ją do zabawy. Po zakończeniu występu publiczność długo skandowała "Jeszcze jeden!".

Niestety, z zapowiedzianych siedmiu zespołów wystąpiło sześć, gdyż grający progresywny rock Cambrel nie dojechał do Jeleniej Góry.

Na razie fani Ligi Rocka odpoczną od emocji, aby mieć wystarczająco sił na szaleństwo podczas marcowego finału imprezy.

Więcej zdjęć z imprezy w najnowszym numerze tygodnika Jelonka.com

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~Dawny bywalec 11-12-2006 16:33
Kiedyś chodziłam na ligii była swietna zabawa. Wszyscy znajomi przychodzili. Naprawde przychodziło mnóstwo osob. teraz przychodza malolaty w ogole ocena jury zawsze jest inna nigdy nie wygrywaja zespoły przy ktorych publika naprawde dobrze sie bawi. W ogole nie mozna tam sie napic piwa i mysle to odstraszylo widzow. No bo kurcze masz skonczone 18 lat i nawet nie mozesz na koncercie wypic jednego piwa. Przeciez to chore. Czesc osob chodzi pic w inne miejsce (wszyscy wiedza jakie), ale to nie to samo co w klimacie na koncercie. Tęsknie za stara dobr a liga. Tyle wspomnień....
~juror ligi rocka 11-12-2006 17:04
zgadzam sie z przedmowca... brak alkoholu to paranoja wymyslona przez dyrekcje JCK. a co do ocen to publicznosc zawsze najlepiej bawi sie przy zespolach ktore graja prosta i ostrą muzyke... rzadko bierzemy do finalu zespol ktory "smęci" ale nigdy taki ktory nie umie grac. pozdrawiam. zespol know wykazal sie umiejetnoscia gry, pomyslem na siebie i rozkrecil publicznosc najlepiej.
~ponury grabarz 11-12-2006 21:41
Ja również niegdyś tam chadzałem, ale teraz już z tego wyrosłem. Powody? Po pierwsze ciągle te same gatunki muzyczne- punk, jakieś elementy reagge, hip-hopu, ewentualnie czasami jakiś thrash albo alternatywa. Praktycznie nie pamiętem zespołów które grałyby hard rocka, heavy metal czy jakiś power metal. Po drugie publika - nie dość, że nieliczna, to jeszcze średnia wieku plus minus czternaście lat. W dodatku połowa tych ludzi to niedzieli słuchacze rocka, którzy nie odróżniliby Black Sabbath od Bon Jovi. Czasem przewiną się też jakieś dresy lub jacyś ćpuni. No i po trzecie ten zakaz picia alkoholu. Nie ma nic przyjemniejszego po wyjściu z pogo, jak napić się zimnego piwka. Niestety, organizatorzy nie dopuszczają takiej możliwości. W związku z tym ludzie albo przychodzą trzeźwi i uskuteczniają stypę, albo napijają na szybko przed wejściem i przychodzą nawaleni jak autobus. To już nie jest stara, dobra liga. To szmelc.
~stary 12-12-2006 7:32
A kto pamięta jeszcze Testimony, McDeth? Eh...Stare czasy...
~True Metal 13-12-2006 9:07
Ja pamiętam! To byli wymiatacze! Testimony sprawni technicznie a mcdeth masakrowali wszystko i wszystkich! Dwóch ich było ale dawali radę... Ave!
~magda 25-12-2006 16:33
The Ossis sa z Wrocławia a nie z Raciborza :) jakby ktos chcial, tutaj mozna ich posluchac i zobaczyc klip www.myspace.com/theossis Jak wypadli na koncercie?
~Natka_fanka hehe :) 3-01-2007 22:01
Na tym koncercie byłam i świetnie się bawiłam :P Był to pierwszy koncert ligowy z moja obecnością, podobało mi się :) Ale
~Natka_fanka hehe 3-01-2007 22:04
Na tym koncercie byłam i świetnie się bawiłam :) Była to pierwsza ligowa impreza, w której uczestniczyłam i muszę przyznać, że się mi podobała :) Tyle tylko, że zjawiłam się ze znajomymi na krótko przed 17 i nikogo jeszcze nie było - małe opóźnienie koncertu. Ale zabawa wyśmienita, więc oczekiwanie zostało wynagrodzone. I pragnę pozdrowić tutaj znajomych, którzy pewnie odwiedzą tą podstronę - tych co już znałam, tych co poznałam i tych co poznali mnie, hehe :) Nie chce mi się dokładnie wymieniać... Bynajmniej - pozdrawiam! :)
~tank 4-01-2007 21:52
nawiasem mówiac to jedynie HOPE miał kopa , heavy wether tez pokzazało jak sie gra ZAKA - i zgadzam sie z poprzednikami ze kapela która wygrała była najsłabsza, zastanawia mnie czy nie było tu swoistego układu (ale to juz mój zamysł). No ten drugi perkusista the KNOW - porażka , nie był w time i nie czuł tego co grał taki jakiś nieładny na dodatek był- pozdrawiam i życze lepszego wyczucia smaku poniewaz w tym stylu muzycznym kapela HOPE biła na łeb i na szyje gwiazdeczki z KNOW ...
~STRZELBA -MANAGER Hustawki 20-02-2007 0:20
Hustawka jest zespołem z Raciborza a nie Poznania co za pajac wstawił jeszcze info że wokalista potrafił w zabawny sposób odpowiedzieć na docinki(niby jakie-świadczy to o wychowaniu publiki)? Pozatym nigdy nie widziałem tak amatorskich akustyków i Ich pomocników nawet perkusji nastroić nie potrafią, a co dopiero nagłośnić jej przez odpowiednie podłączenie mikrofonów np koles mówi uderz w kocioł 2,a go nie było- był trzeci - amator. Jeśli taki dostaje kasę za robotę to ja zgłaszam się do nastepnej Ligi Rocka i dzieki za wsparcie tym którzy są dalej z Nami. www.hustawka.pl

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group