Niedziela, 26 września
Imieniny: Łucji, Justyny
Czytających: 6109
Zalogowanych: 6
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Matura: zmiany mrożące krew w żyłach

Czwartek, 17 września 2009, 7:42
Aktualizacja: Piątek, 18 września 2009, 7:55
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Matura: zmiany mrożące krew w żyłach
Fot. Angela
Obowiązkowa matura z matematyki, narzucony poziom podstawowy z języka polskiego i obcego języka nowożytnego oraz rozbudowanie całego egzaminu maturalnego – to najważniejsze zmiany, jakie w maju 2010 czekają maturzystów. Uczniowie klas trzecich I LO im. Żeromskiego poznali wczoraj nowości. Nie wszyscy zapałali entuzjazmem.

Jak mówiła Eulalia Kłodawska-Szwajcer, wicedyrektor I LO im. Stefana Żeromskiego, która poprowadziła spotkanie z przyszłymi maturzystami, najważniejszą zmianą najbliższej matury jest konieczność zdawania przez wszystkich matematyki, która jako obowiązkowy przedmiot wróciła po 25 latach.

Jak zapatrują się na to sami uczniowie? Tomasz Krzywicki uważa, że obowiązkowa matura z matematyki nikomu nie jest potrzebna. Agnieszka Sokołowska mówiła, że już wcześniej wiedziała jak będzie wyglądała matura i mimo, że obowiązek zdawania matematyki wielu jej rówieśnikom przysporzy sporo problemów, dla niej problemem nie będzie.

„Za” jest natomiast Barbara Klonowska: – Matematyka jest potrzebna wszędzie i każdemu, dla mnie zdawanie jej na maturze nie będzie wielkim problemem. Wiem, że koleżanki z klas humanistycznych boją się tego. Mam nadzieję, że poziom nie będzie wyśrubowany i uda nam się wszystkim zdać. Osobiście nie będę zdawała matematyki rozszerzonej, bo nie będzie mi to potrzebne, ale dobrze się będzie samemu sprawdzić.

Niezależnie poglądów na ten temat uczniowie zadają sobie jednak pytanie, w jakim celu wprowadzono ten obowiązek? Świat idzie w kierunku rozwoju techniki, uniwersalnego porozumiewania się za pomocą systemów elektronicznych. W związku z tym konieczna jest znajomość nie tylko języków obcych nowożytnych, ale właśnie orientacja w regułach i zasadach matematyki – tłumaczyła Eulalia Kłodawska-Szwajcer.

Dyrektor szkoły Paweł Domagała dodał, że wszelkie zmiany jakie wchodzą w tym roku do kanonu zdawania egzaminu maturalnego są pochodną dużych zmian w oświacie, jakie czekają Polskę w roku 2015, kiedy zakończy się jej reformowanie.

– Po drodze będzie też zmieniana formuła zdawania egzaminu po szkole podstawowej i gimnazjum, gdzie ministerstwo zapowiada włączenie dodatkowej oceny ucznia za jego samodzielność w działaniu w projekcie, którego efekty mają być przedstawiane publicznie. Kolejno docelowym etapem będą zmiany egzaminu maturalnego, gdzie uczniowie w końcowej fazie będą zobowiązani do wyboru trzech dodatkowych przedmiotów na poziomie podstawowym lub rozszerzonym po to by móc się wykazać na uczelni wyższej umiejętnościami w zakresie tego kierunku.

Próbny egzamin z matematyki zaplanowany jest na 3 listopada. Na spotkaniu mówiono jednak nie tylko o samej matematyce. Pozostałe zmiany są niewielkie, ale obecnie wzbudzają jeszcze równie wiele emocji.

Maturzyści buntują się, bo w części obowiązkowej nie mogą dokonać wyboru poziomu języka polskiego czy języka obcego nowożytnego, gdzie narzucono im poziom podstawowy. Dla ambitnych uczniów jest to z jednej strony ograniczenie, a z drugiej, rozbudowanie całego egzaminu maturalnego. Uczniowie będą mogli wybrać poziom rozszerzony z tych przedmiotów w ramach egzaminów dodatkowych. To skomplikuje zdawanie matury, tym bardziej, że często poziom rozszerzony uczniowie piszą tego samego dnia, o godzinie 14. Może to być dla nich męczące – mówi wicedyrektor szkoły.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (30) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group