Sobota, 16 stycznia
Imieniny: Waldemara, Włodzimierza
Czytających: 8939
Zalogowanych: 7
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Marzenia i szara rzeczywistość pod Chojnikiem

Środa, 30 grudnia 2009, 9:28
Aktualizacja: Czwartek, 31 grudnia 2009, 8:11
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Marzenia i szara rzeczywistość pod Chojnikiem
Fot. rylit
Remonty ulic, rewitalizacja basenu, brak oświetlenia, zły stan techniczny budynków oraz ogólny nieporządek – to tylko kilka z tematów jakie pojawiły się podczas wczorajszej debaty mieszkańców Sobieszowa z prezydentem Markiem Obrębalskim. Spotkanie w Muflonie trwało ponad dwie godziny.

Wczorajsza debata znacznie różniła się od poprzednich, na które to przychodziła znaczna część mieszkańców Sobieszowa. Około 40 przedstawicieli mieszkańców Sobieszowa zamiast dyskusji i trudnych pytań przygotowało dla szefa miasta świątecznie przystrojony stół, słodki poczęstunek i poświąteczny opłatek.

Gospodarze spotkania przy muzyce prezentowali też zdjęcia z tegorocznych imprez i ubiegłorocznych spotkań. Po prezentacji przedstawiono prezydentowi kilka „marzeń”, których realizacji życzyliby sobie mieszkańcy. Wśród nich znalazły się: zagospodarowanie ogródka jordanowskiego w Sobieszowie z trasą nartorolkową i asfaltem, znalezienie inwestora, który zająłby się basenem, wybudowanie marketu, remonty ulic i ich oświetlenie, remonty budynków, stworzenie siłowni „na powietrzu” czy nadanie Szkole Podstawowej nr 15 statusu szkoły sportowej.

Po tych propozycjach głos zabrał gość spotkania, Marek Obrębalski, którego wspierała radna Zofia Czernow. Szef miasta zaprezentował uczestnikom spotkania plany budżetowe na przyszły rok.
– Przedstawiliście Państwo swoje marzenia. Są one czymś co wyznacza kierunek naszych działań i dążeń. Coś, do czego chcielibyśmy dotrzeć w różnym czasie i różnymi sposobami – mówił Marek Obrębalski.

– Jelenia Góra też ma taką wizję, która jest wyrazem naszych marzeń. Wizja jest jednak czymś rozległym, czego nie sposób osiągnąć podczas jednego roku zwłaszcza zważając na wieloletnie zaniedbania. Na lata 2010 – 2012 dla Sobieszowa planujemy zadania inwestycyjne i remontowe na łączną kwotę ponad 25 mln zł, z czego w roku 2010 będzie to kwota 4mln 200 tys. Zł – dodał szef miasta.

Wśród zadań, które w przyszłym roku miałaby być jednak zrealizowane pojawiły się m.in. zamontowanie pięciu kamer monitoringu wizyjnego, budowa nawierzchni ulicy Żabiej, przebudowa kładki dla pieszych na rzece Wrzosówka, budowa z 85 procentowym dofinansowaniem unijnym 37 km tras narciarskich, 2 km tras nartorolkowych, modernizacja sieci kanalizacyjno-ściekowej, modernizacja sali widowiskowej, ocieplenie budynku przy ulicy Kazimierza Przerwy – Tetmajera 5 oraz wykonanie najpilniejszych remontów budynków komunalnych.

W planach jest również realizacja polsko – czeskiego projektu „Współpraca straży pożarnej w celu zapobiegania i likwidacji skutków klęsk żywiołowych w obszarze pogranicza polsko – czeskiego”, dzięki któremu zostanie zakupiony nowoczesny samochód dla ochotników z Sobieszowa.

A jak całość debaty oceniają gospodarze spotkania?
– Było to podsumowanie całego roku. Pan prezydent przedstawił nam założenia budżetowa dla Sobieszowa na przyszły rok. O nich już wiedzieliśmy. Jesteśmy zaniepokojeni natomiast tym, że daliśmy szereg propozycji do budżetu, które się w nim nie znalazły. Jedyne co nam obiecał prezydent, to częściowa ścieżka w ogrodzie Jordanowskim. Poza tym nawet nie wiemy nic w sprawie naszego basenu nieczynnego od 12 lat. Nie wiemy czy są jakieś ogłoszenia w tej sprawie. Chcieliśmy też stworzyć dla mieszkańców siłownię, która kosztowałaby około 20 tys. zł. Niestety nie ma na to pieniędzy – mówiła po spotkaniu Halina Moszyńska z Zespołu Aktywności Społecznej w Sobieszowie.

Czytaj również

Komentarze (30) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group