Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 29 stycznia
Imieniny: Józefa, Franciszka, Zdzisława
Czytających: 7801
Zalogowanych: 43
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Marketowi podjadacze

Poniedziałek, 20 marca 2006, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 20 marca 2006, 9:07
Autor: TEJO
Jelenia Góra: Marketowi podjadacze
Fot. Archiwum
Około półtorej tony towaru wyjadają w ciągu tygodnia z półek hipermarketów nieuczciwi klienci. Ochroniarze zamierzają wydać im wojnę. Pomóc ma policja. Jeden market traci w ten sposób nawet kilka milionów złotych rocznie.

Ochroniarze w hipermarketach mają ograniczone uprawnienia. Pomysłodawcy akcji twierdzą, że obecność policjantów w wielkich sklepach skutecznie odstraszy nieuczciwych klientów. Nie tylko podjadaczy, ale także tych, którzy kradną bardziej trwałe produkty.

– Ludzie przychodzą na zakupy, biorą jakieś batoniki lub czipsy w paczce, otwierają je, zjadają, opakowanie wyrzucają i przy kasie nie płacą za ten produkt – usłyszeliśmy od pragnącego zachować anonimowość pracownika jednego z jeleniogórskich hipermarketów.
Orzeszki, ciasteczka, winogrona i inne owoce sprzedawane na wagę wędrują nie do koszyka, ale do ust klientów, którzy traktują market jak bufet. Ochrona bywa bezradna.

– Łatwiej namierzyć złodzieja, który zmienia naklejki z kodem kreskowym z tańszego produktu na droższy. Podjadacza złapać trudniej – mówi jeden z pracowników Tesco.
Jego zdaniem są też uczciwi klienci, którym się zachce jeść lub pić. Konsumują na terenie sklepu, ale zachowują opakowanie towaru i płacą za niego w kasie. Nieuczciwych jednak przybywa.

Towar podjadają nie tylko dzieci, których rodzice są zajęci robieniem zakupów. Często to uczniowie, którzy do sklepu przychodzą na wagary z sąsiedniej szkoły.
Zdarzają się także elegancko ubrani panowie, którzy opychają się orzeszkami i owocami. Bardziej bezczelni rozdzierają paczki z wędliną oraz serem. Ukradkiem objadą się nimi, robiąc dalsze zakupy.

Według danych Tesco, w każdym ze sklepów co tydzień „znika” w ten sposób około półtorej tony towaru. Podobnie jest w jeleniogórskim markecie. Sieć Tesco szacuje, że rocznie traci około kilku milionów złotych przez klientów podjadaczy.

Sonda

Co myślisz o spożywaniu alkoholu na studniówkach?

Oddanych
głosów
3
Wypada, żeby był całkowicie zabroniony
100%
Powinien być dozwolony - w zabawie uczestniczą pełnoletnie osoby
0%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego boimy się spalania śmieci?
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Maturzyści tańczyli poloneza
 
112
Zadyma i strzelanina pod marketem. 34–latek oskarżony
 
Karkonosze
Turysta nie mógł iść dalej. Wezwano GOPR
 
112
Pijany w rowie
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group