Poniedziałek, 26 lipca
Imieniny: Anny, Grażyny, Mirosławy
Czytających: 2718
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Marcin Zawiła: Turystyka drogą do lepszej przyszłości

Poniedziałek, 20 września 2010, 12:24
Aktualizacja: Wtorek, 21 września 2010, 7:22
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Marcin Zawiła: Turystyka drogą do lepszej przyszłości
Fot. TEJO
W wyborach lokalnych najważniejszy jest głos wyborców, a nie polityczne decyzje z „góry” – oto wniosek z wypowiedzi Grzegorza Schetyny, marszałka Sejmu RP, który dziś odwiedził region jeleniogórski. Polityk nie chciał komentować decyzji Marka Obrębalskiego o wystąpieniu z szeregów Platformy Obywatelskiej. O planie dla miasta wspomniał kandydat PO na prezydenta Marcin Zawiła.

Marszałek Sejmu Schetyna w towarzystwie przewodniczącego Sejmiku Województwa Dolnośląskiego Jerzego Pokoja, wicemarszałka województwa Jerzego Łużniaka i posła Marcina Zawiły, spotkał się dziś z dziennikarzami w biurze tego ostatniego. – Lubię przyjeżdżać do Jeleniej Góry, zwłaszcza kiedy jest taka ładna pogoda, ale nie tylko to jest powodem mojej wizyty – powiedział. Nadmienił, że w Jeżowie otworzył zespół boisk „Orlik” i strzelił honorowego „karnego”.

Szybko jednak przeszedł do polityki. Grzegorz Schetyna powiedział, że Jelenia Góra jest miastem silnym, które nie musi się o nic we Wrocławiu prosić, bo wypracowało sobie bardzo mocną pozycję. Miał tu na myśli siedzących obok decydentów: przewodniczącego Pokoja i wicemarszałka Łużniaka. W nawiązaniu do kampanii samorządowej PO zapowiedział, że będzie w niej bardzo mało akcentów politycznych. – W przeciwieństwie do tego, co zamierza Prawo i Sprawiedliwość – dodał.

Zapytany o komentarz decyzji Marka Obrębalskiego, prezydenta miasta, który zapowiedział odejście ze struktur PO i kandydowanie z niezależnego komitetu wspieranego przez Rafała Dutkiewicza (Dolny Śląsk XXI), marszałek Sejmu odparł, że nic nie wie o formalnym opuszczeniu partii przez szefa Jeleniej Góry. Dodał też, że decyzja Obrębalskiego jest dla niego niezrozumiała. – Nie można szukać afiliacji dla spraw lokalnych poprzez promocję całego Dolnego Śląska – powiedział Grzegorz Schetyna.

Wyraził też żal, że Marek Obrębalski, którego nie uważał za złego prezydenta, nie poddał się procedurze oceny swojej kadencji. – Wszyscy mamy prawo do błędów. Należało sprawdzić, co wykonano dobrze przez minione lata, a co należałoby poprawić – wyjaśnił G. Schetyna. – Szkoda, że prezydent Jeleniej Góry tego nie uczynił, bo mógłby się przecież sprawdzić jako dobry kandydat PO na prezydenta miasta – dodał.

Polityk podkreślił jednak, że w wyborach lokalnych należy uszanować wolę lokalnych decydentów. Nawiązał przy tym do znanej sprawy kandydata na prezydenta Sopotu z zaszłościami prawnymi, który został rekomendowany jako pretendent do fotela prezydenta miasta w listopadowym starciu. Podobna sytuacja jest w Poznaniu. Takie okoliczności wzbudziły sprzeciw, między innymi, Donalda Tuska, który zapowiedział, że Platforma Obywatelska nie udzieli poparcia w takich przypadkach.

Głos zabrał też kandydat na prezydenta Jeleniej Góry Marcin Zawiła. - Po 20 latach nasze miasto kończy nadrabianie zaległości wynikłych z zaniedbań z poprzedniego okresu - mówił. Powiedział, że czuje się na siłach sprostać obowiązkom: zna się na funduszach unijnych, co udowodnił. – Mam jeszcze jedną cechę: potrafię rozmawiać z ludźmi – zaznaczył. – Nie mówię przy każdej okazji „ja”, „ja”, „ja”, tylko zauważam wspólnotę mieszkańców, którzy dla naszego miasta są najważniejsi i to dla nich miasto powinno się rozwijać – dodał. Powiedział też, że pomysłu na Jelenią Górę nie może podać jakiś teoretyk, ale musi on wynikać z woli mieszkańców. – Już rozpoczęliśmy budowanie programu w oparciu o szerokie konsultacje społeczne - wyjaśnił Marcin Zawiła.

Jako drogę Jeleniej Góry do sukcesu wskazał rozwój i inwestycje z zakresu turystyki, na której można zbudować gospodarcze potęgi, a która u nas wciąż raczkuje. – Gdyby dziś pan Gołębiewski zapytał, czy w mieście jest obszar, na którym mógłby wybudować hotel, z żalem musiałbym odpowiedzieć, że nie ma – skwitował.

Po spotkaniu z dziennikarzami Grzegorz Schetyna ze świtą udał się do restauracji Sorrento na placu Ratuszowym. Tu czekali na niego działacze Platformy Obywatelskiej, ale nie tylko. Wśród zebranych zauważyliśmy Zofię Czernow, byłą prezydent wymienianą jako ewentualną zastępczynię Marcina Zawiły (o ile wygra wybory). Był także Eugeniusz Ragiel, prezes Zarządu Głównego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, a także niektórzy radni Jeleniej Góry XXI.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (70) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group