Starcie dwóch niepokonanych i młodych polskich bokserów o miano najlepszego w kraju w kategorii cruiser zaczęło się dla naszego boksera fatalnie już w pierwszej rundzie, gdy nasz pięściarz wylądował na deskach. Na 37 sekund przed zakończeniem V rundy Łukasz znów wylądował na deskach, szybko wstał, ale sędzia zdecydował, że nie jest już w stanie kontynuować pojedynku.
Tym samym status następcy i spadkobiercy Tomasza Adamka w wadze junior-ciężkiej przypadł Mateuszowi Masternakowi.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.