• Środa, 16 października 2019
  • Godz. 5:25
  • Imieniny: Ambrożego, Gerarda, Gawła
  • Czytających: 1914
  • Zalogowanych: 2
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Ludzka dzicz na dzikich plażach

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Środa, 6 sierpnia 2008, 13:50
Aktualizacja: 13:51
Autor: TEJO
Fot. TEJO
W szczycie sezonu na gliniankach i niestrzeżonych stawach, oprócz łamiących zakaz kąpieli letników, można spotkać góry śmieci i fekalia pozostawione przez amatorów wypoczynku na zielonej trawce.

Tak jest przy wyrobiskach pocegielnianych w rejonie ulicy Orkana i Wolności. W upalne dni przyjeżdżają tam tłumy jeleniogórzan. Dobrze sytuowanych i biedniejszych. Są dobre samochody, głośna muzyka, drogie olejki do opalania i „dzika” plaża.

Ale za potrzebą panie, panowie i dzieci biegają w pobliskie krzaki. Z okazjonalnego wychodka cuchnie na kilka metrów, a ustronne miejsce wskazują potężne muchy szybujące wokół żeru.
To nie przeszkadza letnikom, którzy nieopodal robią grilla, sączą piwo i napoje, zajadają opiekane kiełbaski, grają w karty pod parasolem i dla ochłody pluskają się w gliniance.

Po niewielkim ochłodzeniu, w środę przed południem plażowiczów na wspomnianym akwenie nie zastaliśmy. Zastaliśmy za to bałagan, który po sobie pozostawili. Walają się wszędzie puste butelki i puszki, papiery, reklamówki. Ktoś opróżnił popielniczkę samochodową.

Wszystkie brudy czekają na wędkarzy, którzy – jak co roku – sprzątają brzegi swoich akwenów po sezonie. Mało który letnik zabierze śmieci do woreczka, aby wyrzucić je w domu lub do najbliższego kosza. Polski Związek Wędkarski nie postawi kubłów na odpadki, bo te zaraz zostaną zniszczone przez wandali. Zresztą, zgodnie z tablicami informacyjnymi, kąpiel w wodach związku jest zakazana. Tyle że mało kto ten zakaz respektuje, a już zupełnie nikt nie wyciąga konsekwencji z powodu jego łamania. Brudzenie także jest bezkarne.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (21) Dodaj komentarz

~_ojdiridirachciach___ 6-08-2008 14:31
Wędkarze posprzątają po letnikach - brudasach, a potem sami pozostawią opakowania po swoich glizdach i opróżnione flaszki ...i tradycyjny syf nad wodą będzie nadal. Czystość utrzymują przecież jedynie jakieś aspołeczne wyjątki ;)
~, 6-08-2008 14:49
A to Polska wlasnie......
piipi 6-08-2008 15:19
...UWAGA !!...na dzikich plazach mozna GOLASOW spotkac !!!.
HankaOdRumcajsa 6-08-2008 15:43
O! Piipi fajny pomysł podsunęła... Ktoś wie gdzie golasy sie opalają, tylko żeby niedaleko było...
~fan komury z kowar 6-08-2008 16:35
A gdzie maja niby ci lamiacy prawo wypoczywac , na jedynym obskornym basenie przy sudeckiej , w ciasnocie i z kiblami niewiele lebszymi od toy toya brudnego i na dodatek jesli rodzina liczy 4 osoby to za duza kase ,z problemem parkowania auta . 100tys miasto i jeden basen z cenami europejskimi a usugami jak w indiach.Moze miasto zamiast zakazywac zrobilo by cos by wilk byl syty i owca cala.
~n i c o 6-08-2008 18:06
Niesamowity artykuł ! I co w tym dziwnego ? A gdzie ludzie maja odpoczywać ? W domu, przy zamkniętych oknach ? To przecież nie ludzi wina, że mieszkamy w takiej dziurze jak jelenia góra i jest jedno kąpielisko, gdzie po kąpieli w takim zagęszczeniu można tylko syfa złapać bo cała jelonka wali na sudecką. A tam nawet tego grila nie można zrobić...
~notatnik 6-08-2008 20:07
A jakie to miały być "zespoły basenów" w czasie kampanii wyborczej!!!Ludzie, nie dajcie się więcej nabierać.Zamiast na zebrania przedwyborcze chodźcie na glinianki.
~Sławek 6-08-2008 20:13
Brudu i syfu jaki robią " turyści " nad wodą w okolicach Jeleniej oczywiście nie popieram. Jednak do bólu rozbawił mnie fragment o śmietnikach. Że niby wędkarze a w zasadzie PZW nie stawia ich bo wandale zniszczą. To podpowiem co zrobić ; wbić 2 lub 4 paliki w ziemię i między nimi rozwiesić worek na nieczystości. Tylko należałoby taki worek codziennie wymieniać . A tego emerytom - społecznikom z PZW już raczej nie będzie się chciało robić. Inny pomysł to zabrać te wody PZW oddać w ręce prywatne i Ci " prywaciarze " już będą wiedzieli jak zadbać o czystość. Tak w ogóle to przyłączam się do poprzedników. W 90 tys mieście jeden basen pamiętający PRL to jakby trochę za mało.
~.... 6-08-2008 21:30
~zuza 6-08-2008 21:50
a wetkarze to swieci tez syf zostawiaja zreszta ten narod to brubasy nikt nie sprzata po sobie szybowcowka tez tonie w smieciach
~ellooooo 6-08-2008 21:54
To że wypoczywamy w tych miejscach , to nie problem.Jednak ostatnio zabrałam dzieci nad rzekę i mimo całego uroku tego miejsca góry śmierdzących śmieci , resztek jedzenia nas odstraszyły. A po grilu chyba można spakować śmieci i zabrać ze sobą. Ale to nie w naszym stylu.Więc przypuszczam , że gdyby nawet w Jeleniej było kilka kąpielisk to skutecznie zrobilibyśmy z nich wysypisko śmieci
~wędkarz 6-08-2008 22:39
Ani w tym ani w nastepnym roku nie będziemy sprzątali - co to za przyjemność wypoczywać na czystym brzegu. W takim syfie jaki jest na brzegach żwirowni Wojanów i innych zbiorników lepiej się wypoczywa. Nie ma to jak na własnych śmieciach.
~_ojdiridirachciach___ 6-08-2008 22:54
Hanka ... w tym mieście jedyne opalające się golasy, to kurczaki z grilla przy Bankowej. Można nawet powiedzieć, że to takie swojskie go-go na drążku ;)))
~Sąsiadekk 6-08-2008 23:34
Przestańcie ja niewiem jak tam w tym syfie można noge zamoczyć , jedynie co tam sie kapie bez bulu to mój pies.
~Arno 6-08-2008 23:35
Hehe już od dawna nie widziałem żeby się ktoś kompał w tych gliniankach ( mieszkam obok )., jedynym stawikiem gdzie ktoś moczy nogi to jest ten na przeciwko intermarche. Autor chyba nie próbował włożyć nawet ręki do wody w tych stawikach, a pozatym to od jakiegoś czasu widze tam przemieszczająca sie Policje. to chyba skutecznie odstrasza desperatów śmierdzącej ochłody <br><br> <i> słaby wzrok masz waść - to właśnie w "hyclu" naprzeciwko intermarche - nikt od dawna się nie k<b>ą</b>pie:-), a na tzw. sofalu - dzika plaża cuchnie, a autor tyle się tam rąk namoczył, jak jeszcze koszulkę w zębach trzymałeś:-) </i>
piipi 7-08-2008 0:43
...po prawej stronie nad Bobrem ...tam golasow widzialam !.
~_ojdiridirachciach___ 7-08-2008 3:07
Autor zna chyba wszystkie bajora w okolicy. Proszę zatem napisać, co się trzyma w zębach, jak się wychodzi z takiego "basenu"? A może by tak skoczyć od czasu do czasu na Lazurowe Wybrzeże albo inne Hawaje? :)))
~Arno 7-08-2008 18:40
<i> a przyda się Panu taka wizyta na pewno:-) </i>
~Arno 8-08-2008 0:43
~Arno 8-08-2008 14:07
tak myślałem..........hehe szkoda wiecej słow.
~Arno 8-08-2008 16:05

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group