Jak opisują Szymon Wrzesiński i Justyna Kość w książce „Katastrofy i wypadki kolejowe pod Karkonoszami”, do tragicznego zdarzenia doszło w niedzielę, 19 sierpnia 1962 roku, nad ranem. Na odcinku między Rybnicą a Rębiszowem zderzyły się dwa pociągi towarowe – jeden jadący z Wałbrzycha, drugi z Węglińca.
Siła uderzenia była ogromna. Pomieszczenia przeznaczone dla obsługi w obu lokomotywach zostały całkowicie zgniecione. Jedna z lokomotyw stoczyła się z nasypu, a pięć wagonów zostało całkowicie rozbitych.
W wyniku katastrofy śmierć poniósł pomocnik maszynisty pociągu z Węglińca Andrzej B., którego przygniotła lokomotywa. Zginęli również Józef P., pomocnik maszynisty pociągu z Wałbrzycha, oraz Jan K., maszynista lokomotywy z Węglińca.
Katastrofa na trasie Rybnica–Rębiszów pozostaje jednym z najbardziej tragicznych wydarzeń w historii kolei pod Karkonoszami.
Czytaj także: Głupota na torach sprzed lat






Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.