Środa, 28 października
Imieniny: Szymona, Tadeusza
Czytających: 7054
Zalogowanych: 15
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Lider wstał z kolan

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 6 maja 2007, 0:00
Aktualizacja: Wtorek, 8 maja 2007, 8:21
Autor: DOB
Fot. Dariusz Gudowski
Czarni Strzyżowiec rzutem na taśmę uratowali remis 1:1 (0:0) w meczu z Chojnikiem Jelenia Góra.

Obie drużyny mogły strzelić przynajmniej po kilka bramek, ale w decydujących momentach zawodnikom brakowało zimnej krwi. Tak było w 79 minucie. Marcin Karasiński przedarł się przez obrońców Chojnika ale w sytuacji sam na sam strzelił lekko i prosto w bramkarza miejscowych Zbigniewa Wieczorkiewicza. To zemściło się kilkadziesiąt sekund później. Chojnik przeprowadził kontrę, po której Dariusz Sikorski mimo asysty obrońcy, z bliska skierował piłkę do bramki rywala. Kibice jeszcze nie skończyli świętować, a Sikorski mógł podwyższyć na 2:0. Jego efektowny strzał przewrotką równie efektownie sparował Łukasz Grzejka.

W 86 minucie lider Czarni byli już na kolanach. Za próbę wymuszenia rzutu karnego drugą żółtą a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Marcin Szkuta.
O dziwo podziałało to mobilizująco na gości. Na 2 minuty przed końcem meczu przeprowadzili skuteczną akcję. Pięknym strzałem z linii pola karnego popisał się Dariusz Romaniak a odbita od słupka piłkę wbił do siatki Robert Wróbel. Jeszcze w ostatnich sekundach spotkania gospodarze wykonywali rzut wolny z 18 metrów, ale piłka po strzale Michałka przeleciała nad poprzeczką.

Trener Czarnych Grzegorz Chruściel przyznał, że liczył na zwycięstwo. Jego drużyna ma jednak bezpieczną przewagę nad rywalami. Czy już może być pewnym awansu do klasy A? – Będę pewny, jeśli przed ostatnią kolejką będziemy mieli 4 punkty przewagi nad drugą drużyną – powiedział Chruściel.

– Jesteśmy z remisu zadowoleni, gramy dla zabawy – powiedział z kolei grający trener Chojnika Dariusz Michałek. – Dopiero budujemy drużynę i o awansie do klasy A pomyślimy w przyszłym sezonie. Czy mogłem zdobyć gola w końcówce z rzutu wolnego? No pewnie, ale nie wyszło. Nie jestem Ronaldinho – mówił z uśmiechem Michałek.

<b>Chojnik Jelenia Góra – Czarni Strzyżowiec 1:1 (0:0)</b>
<b>Bramki:</b> Sikorski 79’ oraz Wróbel 87’
<b>Chojnik:</b> Wieczorkiewicz – Kuliszczak, Brożyna, Sopinka, Matusiak (60’ Grubiński), Michałek, Jurkiewicz, Szymczak, Pełka (55, Rząca), Ceratowski (70’ Sikorski), Kołodziej (85’ Łakomski).
<b>Czarni:</b> Grzejka – Wróbel, Mazurkiewicz, Pachota, Makuła, Wiśniewski, Lendzion, Warynkiewicz (46’ Łukasik), Romaniak, Karasiński, Żmija (70’ Szkuta).

<b>Pozostałe wyniki</b>
Podgórzyn – KKS 3:0 (3:0)
Dobków – Sokołowiec 5:3 (3:1)
Borowice – Sosnówka 4:1 (2:1)
Pasiecznik – Wojanów 1:1 (1:1)
Czernica – Wojciechów 2:4 (1:1)
Wleń – Rybnica 4:1 (4:0)

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (7) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group