Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 27 stycznia
Imieniny: Anieli, Jana, Jerzego
Czytających: 17916
Zalogowanych: 111
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Region: Leszek Grala zrezygnował z funkcji szefa dolnośląskiego PSL–u

Wtorek, 23 października 2012, 14:41
Aktualizacja: Środa, 24 października 2012, 7:54
Autor: red
Oświadczenie w tej sprawie można przeczytać na jego blogu. – Rezygnacja nie oznacza ucieczki, bo nie mam przed kim i przed czym uciekać. Moja rezygnacja ma pomóc w rozwiązaniu sytuacji, może być formą dojścia do kompromisu. Jest mi o tyle łatwiej, że zawsze mówiłem prawdę i po imieniu nazywałem wszystkie patologie w dolnośląskim PSL. Mam ten komfort, że na rzecz PSL pracowałem za swoje i swojej rodziny pieniądze w czasie dla siebie, rodziny i swojej firmy przeznaczonym – twierdzi.

OŚWIADCZENIE

"Jestem człowiekiem honoru. Pracując społecznie na rzecz wsi i jej mieszkańców poznałem wielu wspaniałych, oddanych i ideowych ludzi. 23 sierpnia bieżącego roku podczas posiedzenia Zarządu Wojewódzkiego Polskiego Stronnictwa Ludowego zostałem wybrany prezesem stronnictwa w regionie. Ja osobiście oraz Zarząd Wojewódzki został dwukrotnie wprowadzony w błąd i wybór nastąpił z uchybieniem statutowym. W związku z tym zleciłem przygotowanie opinii prawnej, która potwierdziła ten fakt. Uwzględniając powyższe ale też mając na uwadze odbyte w ostatnim okresie rozmowy z przedstawicielami różnych środowisk, zarządów powiatowych, gminnych oraz grupą tzw „reformatorów” postanowiłem zrezygnować z tej funkcji.

Polskie Stronnictwo Ludowe na Dolnym Śląsku znajduje się w głębokim kryzysie, który – w mojej ocenie – wymaga wycofania się z działalności wszystkich tych, którzy odpowiadają za ten stan. Tych, którzy sami naruszali Statut i zasady funkcjonowania organizacji, a teraz mienią się reformatorami i próbują „naprawiać” to, co wcześniej zepsuli. Kilka dni temu Zdzisław Średniawski lider „reformatorów” zaproponował byśmy zrobili po dwa kroki w tył, a w efekcie posuniemy się cztery kroki do przodu. Jestem człowiekiem kompromisu i tego kompromisu ale też honorowego postępowania i odpowiedzialności oczekuję od Kolegi Zdzisława i osób z jego otoczenia, które przez poprzednią kadencję wojewódzkiej organizacji Stronnictwa prowadziły wewnętrzną, wyniszczająca wojnę. Nie ma problemu wadliwego wyboru, nie ma problemu Leszka Grali.

Kilka ostatnich tygodni poświęciłem na łączenie ludzi, wdrażanie systemowych i statutowych zasad funkcjonowania organów. Zrobiłem wszystko, co mogłem uczynić by połączyć ludowe środowisko na Dolnym Śląsku. W związku z tym, że nie widzę możliwości skutecznego zakończenia konfliktu wycofuję się tak jak zapowiedziałem. Jestem przekonany, że moja decyzja pozwoli na wzmocnienie Stronnictwa w regionie i doprowadzi do pojednania zwaśnionych stron."

Kłopoty w partii to nie jedyne problemy Leszka Grali. Dwa lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat i zakaz zajmowania stanowisk publicznych, związanych z rozdziałem unijnych środków – taki wyrok sądu usłyszał on 10 września br. Śledczy oskarżyli go, a także wiceszefową Dolnośląskiej Izby Rolniczej Bożenę R., o przekroczenie uprawnień podczas podziału unijnej dotacji. Chodzi o wskazywanie osób, które powinny dostać pieniądze na rozpoczęcie własnej działalności. (Pisaliśmy o tym na naszym portalu 11 września br.). Leszek Grala konsekwentnie nie przyznaje się do winy.

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
894
Tak
82%
Nie
18%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego boimy się spalania śmieci?
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
112
Zadyma i strzelanina pod marketem. 34–latek oskarżony
 
Karkonosze
Turysta nie mógł iść dalej. Wezwano GOPR
 
112
Pijany w rowie
 
Kultura
Góra Szybowcowa w teledysku
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group