Od początku Piechowic, jadąc z Sobieszowa ul. Żymierskiego, aż do skrzyżowania z ul. Sielską przed południem zapalone były latarnie uliczne. – Trochę dziwnie to wygląda, żeby tyle latarni świeciło w dzień, a ile prądu się marnuje – mówiła mieszkanka Piechowic.
Teresa Kacperska wyjaśnia, że ciąg latarni zapalany jest w dzień w trakcie przeglądów gwarancyjnych i eksploatacyjnych instalacji. – Akurat dzisiaj energetycy włączyli lampy przy ul. Żymierskiego, by sprawdzić, które z nich są uszkodzone. Na skrzyżowaniu z ul. Sielską wymienione zostały uszkodzone żarówki w dwóch latarniach – tłumaczy Teresa Kacperska.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.