Policjanci zatrzymali mężczyznę, który przyznał się do kradzieży. Tłumaczył się, że miał kłopoty finansowe, a biżuterię zastawił w dwóch lombardach. Teraz za kradzież grozi mu może kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Kuszący blask złota i kłopoty finansowe
Pewien jeleniogórzanin, któremu właścicielka mieszkania zleciła remont, skradł jej złotą biżuterię wartą około pięciu tysięcy złotych
Audio












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.