Zniszczone drzewka to klony kuliste. Jedna sadzonka tej rośliny jest warta około 200 – 300 złotych. Połamane klony zostały posadzone około dwa lata temu przez pracowników Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej. Przetrwały bezpiecznie pierwszy, najtrudniejszy okres wzrostu. Dały sobie też radę z suszą.
Niestety, w starciu z nieustalonymi jeszcze wandalami nie miały szans i uległy agresji osobników, którzy łamiąc je wyładowali nadmiar swojej energii.
Sprawą incydentu zajmują się obecnie funkcjonariusze Straży Miejskiej, którzy starają się ustalić sprawców aktu wandalizmu.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.