• Niedziela, 18 sierpnia 2019
  • Godz. 3:43
  • Imieniny: Bronisławy, Heleny, Ilony, Karoliny
  • Czytających: 2559
  • Zalogowanych: 2
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Krokodyla daj mi, luby!

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 26 czerwca 2009, 7:24
Aktualizacja: Sobota, 27 czerwca 2009, 7:50
Autor: Angela
Fot. Angela
Kermit to nie tylko popularna żaba z Muppet Show, ale także najprawdziwszy kajman okularowy Łukasza Milińskiego. Ciepliczanin ma też pająki: ptaszniki i czarną wdowę o śmiertelnie trującym jadzie, dwumetrową anakondę, skorpiony, kameleona, legwany i inne egzotyczne stworzenia. Marzy jeszcze o pumie. Dzięki takiemu egzotycznemu zwierzyńcowi 25–latka znają w Cieplicach i Jeleniej Górze niemal wszyscy.

Łukasz Miliński egzotycznymi stworzeniami pasjonuje się od dziecka. Już jako mały chłopiec zamiast psa czy kota wolał hodować pająki. Po tym jak zdechł mu kot, co bardzo przeżył, postanowił zmienić profil zwierząt wchodzących w krąg jego zainteresowań.

Jak mówi, jego żywa kolekcja rozpoczęła się od skorpiona. Z czasem zaczął on dokupować kolejne okazy, głównie pająków i jaszczurek. – Na początku nie wierzyłem w to, że mogę mieć takie stworzenia u siebie w domu – opowiada Łukasz. – Oglądałem je w telewizji i marzyłem, by sobie takie kupić. Teraz mogę je zobaczyć na własne oczy, dotknąć, nakarmić. – W nocy biegają, polują, skaczą, oczywiście w swoich terrariach. Są naprawdę niesamowite. Czasami tak hałasują, że nie można spać (śmiech). Jak na razie skończyło się na krokodylu, ale mam jeszcze kilka pomysłów.

Obecnie krokodyl Kermit ma dwa lata, około 70 cm długości i codziennie wychodzi ze swoim panem na spacer na smyczy przypiętej do czerwonej obroży. Gad jada niewiele i tylko raz w tygodniu. Lubi żaby, ptaki, ryby, myszy. Ma poobgryzane końcówki palców, najprawdopodobniej przez inne krokodyle, z którymi przebywał w terrarium, zanim trafił do nowego właściciela.

Kiedy pan Łukasz zaczął z nim wychodzić na miasto, ludzie reagowali różnie. Jedni patrzyli na gada z przerażeniem i dzwonili na policję, inni z uśmiechem na twarzy wypytywali o to ile ma lat, długości, co je itp. Jak mówi Łukasz Miliński, kiedy Kermit urośnie będzie miał około dwóch metrów długości. Jak na razie jest jednak dość grzecznym i posłusznym gadem. Brak pokory i chęć ucieczki ujawnia się u niego tylko po dłuższym przebywaniu na słońcu.

– Kiedy się nagrzeje trzeba na niego uważać, bo zaczyna szybko biegać i uciekać – słyszymy od pana Łukasza. – Czasami też staje się agresywny kiedy chcę go wziąć na ręce. Dwa razy już mnie dziabnął w palec. Ma sporą siłę w paszczy, ale palca mi nie odgryzł – żartuje. – Taki krokodyl potrafi przeżyć nawet sześćdziesiąt lat, więc pewnie mnie przeżyje i będę go musiał komuś sprezentować – uśmiecha się mężczyzna.

Na pytanie, czy właściciel nie boi się, że – kiedy gad urośnie – odgryzie mu nogę lub rękę, pan Łukasz żartuje, że spać z nim nie będzie. Ciepliczanin obecnie mieszka z rodzicami, ale mówi, że już niebawem będzie się musiał od nich wyprowadzić. W pokoju ma za mało miejsca, a poza tym rodzice narzekają na zbyt duże zużycie prądu. Miliński natomiast ma jeszcze w planach zakup „kilku egzemplarzy”. Na przykład zielonego legwana, podobnego do smoka, kilka pytonów, jadowitych węży i ....pumy.

Te stworzenia nie są złe, ale trzeba się nimi odpowiednio zająć i je zabezpieczyć. Te gady są fajne, bo są niezwykłe, a ja sam nigdy nie byłem zwykły, zawsze starałem się robić coś innego niż wszyscy – mówi.

Poza krokodylem, 20 skorpionami, pająkami ptasznikami, w pokoju Milińskiego znaleźć można czarną wdowę, jednego z najbardziej jadowitych pająków, który ma jad 15-krotnie silniejszy od jadu grzechotnika, anakondę o imieniu Ashanti, która może urosnąć nawet do 5 metrów, kameleona „Leona” o smutnym wyrazie pyska, modliszki i inne.

Do niedawna pan Łukasz miał też węża boa. Pewnego razu zabrał go na spacer za wałami i spuścił z oczu dosłownie na kilka sekund. To wystarczyło. Miał około 140 cm długości. Zabrała go matka natura. – Był bardzo przyjazny, bardzo mi go brakuje, kiedy mi uciekł byłem załamany. Zawsze nosiłem go obwiniętego na szyi. Kiedyś też mnie ugryzł za to, że dostał ode mnie w łeb. Wstaję kiedyś rano, szykuje się do pracy, patrzę, a on otworzył sobie terrarium i wyszedł pod biurko, okręcił się dookoła wszystkich kabli i musiałem go wyciągać ze wszystkim co miał w środku. Nie chciał się odwinąć, dostał w głowę i rzucił się na mnie. Przyczepił się do mojego palca tymi swoimi zakrzywionymi zębami i nie mógł się odczepić. Nigdy więcej już tego nie zrobiłem. To nie było przyjemne, bolało, swędziało – zwierza się miłośnik egzotycznego ZOO.

W pokoju Milińskiego nad terrariami wisi tabliczka z czaszką i napisem - „nie dotykać”. Pan Łukasz mieszka w Cieplicach od 20 lat, obecnie pracuje i uczy się. Mówi, że nie lubi pieniędzy, a gdyby miał być zwierzakiem, byłby dinozaurem. Najlepiej czułby się natomiast w dżungli. Wraz z kolegami tworzy muzykę rap oraz mieszankę rapu i punk rocka, sam jest wokalistą. W planach ma założenie kapeli punk-rockowo-metalowej. W przyszłości Łukasz Miliński planuje wyjechać do Nowego Jorku – Tam nie będę się tak wyróżniał – mówi. Tutaj trochę świecę, a tam trzymanie takich stworzeń to rodzinne – żartuje.

Czytaj również

Komentarze (86) Dodaj komentarz

~anitka 26-06-2009 7:44
Co to znaczy "zabrała go matka natura",mam rozumieć ,ze można go "spotkać" na spacerku?Czy ty ich Łukasz zwyczajnie nie męczysz ,to są zwierzęta natury ,nigdy im nie stworzysz takich warunków jakby miały na wolności.Nigdy nie zrozumię takich pasji.Są twoimi niewolnikami.Zawsze czuję tylko żal.
~gacek 26-06-2009 8:01
do anitaka: a ty jesz mleczko albo serek? moze jesz miesko? kurke lub swinke? - to tez zwierzatka z niewoli, mleczko z niewoli, serek z niewoli itd... a jaja? tez niewolnicze! a z jaj i mleka to lody!!! mniam - jak to jesz tez odczuwasz zal? - moze nie jedz? :)
~Ciekawski 26-06-2009 8:23
Coś mi się zdaje, że wiele z tych zwierząt jest pod ścisła ochroną i tak sobie w domu trzymać to nie wszystkie można bezkarnie. Pierwsze pytanie w jaki sposób znalazł się w Polsce ten krokodyl? Bo przepisy w tym temacie są bezwzględne. Z tego co słyszałem obowiązuje całkowity zakaz przywozu egzotycznych zwierząt.
~po_terminie 26-06-2009 8:24
mleczko i jajeczka jak i mięsko pochodzą z chowu zwierząt gospodarczych chodowlanych, które jakoś słabo sobie radzą na dziko... pewnie dlatego, że są od pokoleń chodowane :) Są nawet specjalnie krzyżowane genetycznie w celu ulepszenia ich "przydatności". Krokodyl czy pająk to raczej mleka nie da :( szkoda może Gacek by się ucieszył ;)
~ 26-06-2009 8:53
Fajna pasja, ważne aby dbał o bezpieczeństwo, swoje i innych ludzi aby im nie zrobiły krzywdy. To są urodzeni zabójcy i jakby ich nawet nie oswoił to raz instynkt powróci i może być po człowieku.
~do ciekawski 26-06-2009 9:00
Kajman okularowy został urodzony w niewoli posiada wszystkie potrzebne certfikaty , jest zarejestrowany w Starostwie Powiadawym , został legalnie nabyty w moim sklepie zoologicznym .
~moniaZ 26-06-2009 9:10
o prosze to juz wiem gdzie trafił ulubiony sklepowy okaz mojej córki :) powodzenia panie Łukaszu
~gacek 26-06-2009 9:17
do ~po_terminie - jak to ładnie brzmi: "chowu zwierząt gospodarczych chodowlanych" - zamiast niewola w klatkach :) - zawsze uwazalem ze propaganda jest najwiekszza sila na swiecie
~ona 26-06-2009 9:33
własnie, oby tylko dbał o bezpieczenstwo innych, mnie to brzydzi i się boje, ale skoro lubi chłopak to niech sobie trzyma, byle by ich nie męczył i nie straszył innnych nimi
~kizior 26-06-2009 9:46
Mam tylko jedno pytanie, czy prawo nie zabrania posiadania jadowitych pająków itp ??
piipi 26-06-2009 9:56
..a niektore pajaki ..to nawet POTRAFIA droga kanalizacyjna przejsc do sasiedniego mieszkania ! Brr ..brrrrrrrrrrrrrrr !
~popek 26-06-2009 10:06
Mi się wydaje że zwierzęta te się męczą. To są egzotyczne zwierzaki i potrzebują wolności, przestrzenie, a nie całe życie siedzieć w terarium . To tak jak kupić sobie delfina i trzymać go w basenie, przecież zwierzak się męczy. Skorpion, Kameleon, czy jakaś tam czarna wdowa to niech sobie siedzą w terariach ale bez przesady BOA KTÓRY BĘDZIE MIAŁ 5 METRÓW BĘDZIE SIEDZIAŁ CAŁE ŻYCIE W AKWARIUM ALBO KROKODYL TAK TAMO CAŁE ŻYCIE W TERARIUM BO NIE WIERZE ŻE CAŁY CZAS BĘDZIE TAKI MAŁY. PRZECIEŻ ON UROŚNIE I BEDZIE POTRZEBOWAŁ PRZESTRZENI...ZWRÓĆ EXPORTUJ JE GDZIES GDZIE BEDA MIAŁY NAWPRAWDE DOBRE WARUNKI
~Rudebwoy 26-06-2009 10:14
Moj znajomy mial 2 kajmany w domu ;] jednego takiego jak trzyma ten gościu i jdnego ponad 1,5 m, oprócz tego miał węże boa, pytony, grzechotnika, lancetogłowy i nikt o nim nie pisał...
~pat 26-06-2009 10:19
~do popek 26-06-2009 10:20
spoko przeczytaj artykul bo boa juz sam sie wypuscil i siedzi gdzies w cieplicach teraz i czeka na spacerujaca matke z dzieckiem , gratuluje temu Panu "hodowcy"wyobraźni
~nn 26-06-2009 10:49
Dajcie chłopakowi spokój ma swoją pasję a nie ujawniał by się gdyby to było nielegalne. Nie stoi w bramach z kolegami i nie napada ludzi lub pije i ćpa. Ma pasje chłopak i to jest godne naśladowania.. Każdy ma soje ulubione zajęcie i tego się trzymajmy. Panie Łukaszu proszę się nie przejmować złośliwymi komentarzami to ludzie tacy którzy nie mają nic lepszego do roboty tylko objechać każdy artykuł i każdego .. Ludzie którzy siedzą w swoich krzesełkach i się nudzą całymi dniami w domu (zakompleksieni). Teraz pewnie pojadą mój komentarz bo ich to zaboli.. Pozdrawiam
~ciepliczankaaaa 26-06-2009 11:02
wszyscy go znają nie ze względu na jego zwierzątka, ale przez to że całymi dniami stoi z kolegami pod arkadami i pije piwo. o tym zapomnieliście napisać.
~zioooooooooom 26-06-2009 11:11
Szczegolnie podoba mi sie galeria...
Cień 26-06-2009 11:25
Ten hodowca zostanie zjedzony przez krokodyla i będzie miał chodzący grób.
~do ciepliczankaaaa 26-06-2009 11:45
Nazwisko jakoś z Pławną mi się kojarzy...a ogólnie koleś pracuje w mym zakładzie-więc min.8h dziennie nie pije piwa i nie stoi pod arkadami,mijam go codziennie-i jakoś wygląda na trzeźwego. Nie wiedziałem tylko,że On te marne zarobione grosze-w taki "projekt" inwestuje. Gratulacje-mi ledwo starcza na moje potrzeby-a On za to samo wynagrodzenie utrzymuje mini zoo. Ma chłopak hobby-i to się chwali-pasjonaci są w cenie ;-]
~ 26-06-2009 11:45
Widziałam Łukasza z kajmanem na spacerku w Cieplicach, całkiem ciekawy widok, jak kajmanek na ramieniu wyciagał pysk (mordkę?) do słońca :))
~zxc 26-06-2009 12:07
~Hmmm 26-06-2009 12:34
Czytając poszczególne wypowiedzi jest mi żal ludzi,którzy są tak zawistni i nietolerancyjnii. Nie przypominam sobie tego żebym Łukasza znała z picia piwa i stania pod "filarem".Czy on robi coś złego siedząc pod arkadami czy w parku?!Wydaje mi się że nie.
~Asia 26-06-2009 13:08
Mam do sprzedania węża Boa, Łukasz proszę o kontakt : gg 6381117
Nattea 26-06-2009 13:46
Człowiek godzien podziwu, ja bym się bała zmrużyć oko wśród tych zwierzątek, podziwiam również odwagę rodziców. Utrzymanie takich eksponatów to pewnie nie lada wydatek, jedzonko, terraria, ogrzewanie, i masę innych rarytasów. A co do Pumy, to proponuje namierzyć tą co biega po Polsce, wystarczy złapać i na smycz do domku. A Boa wchłonięty przez "matkę naturę" pewnie jest postrachem pól ziemniaczanych za wałami...tam tyle myszek biega i innych gryzoni :)
~rastafarianin 26-06-2009 14:00
~domino1 26-06-2009 14:09
podziwiam i zazdroszczę,zawsze mi się marzył legwan zielony ale cóż...warunki mieszkaniowe nie pozwalają
~Natas 26-06-2009 15:28
kurcze, podziw, naprawde. może niedługo odwiedze Cieplice, bo do kumpli z Jeleniej i Cieplic sie wybieram ;) i jeszcze kolega z klimatu ;) super. kajmana naprawdę zazdroszczę. wogóle tych wszystkich zwierzątek. a ludzie, którzy piszą takie pierdoły jak niektórzy powyżej nie wiedzą nawet o czym piszą... mam kolegów, którzy hodują cudeńka typu: skorpiony, węże, pająki, gekony, patyczaki czy inne egzotyczne stworzonka. owszem, czasami jakieś ucieknie, ale nikomu się jeszcze z tego powodu krzywda nie stała, nikt nie umarł. a jeśli kajman na dodatek ma wszystkie papierki to nie wiem czego się tu czepiać... wogóle tego typu zwierzątka (niekoniecznie te sprzedawane na luzie w sklepach) powinny mieć papierki, certyfikaty i inne takie rzeczy. zresztą co tam będę pisać. proponuję tym ludziom, którzy takie rzeczy wypisują tutaj, przemyśleć to co piszą, jakoś to zaargumentować, bo póki co nie przeczytałam tu jakiegoś konkretnego argumentu dość mocnego przeciw temu artykułowi czy Łukaszowi czy jego zwierzątkom... są przeciw, a nawet nie wiedzą czemu tak na serio. byle się czepić... żal.pl
piipi 26-06-2009 16:04
...jeszcze chlopak,a gdy podrosnie to ..BEDZIE zbieral inne "gady" ! Chyba, ze trafi na dobra tesciowa !
~Kretyna wywalcie 26-06-2009 16:37
Niszczy naturalne środowisko życia tych zwierząt i przy tym nie daje im wrócić do naturalnego środowiska i nie pomaga poznać je. On się dowartosciowuje jako dzłowiek górujący nad "większymi" - za wszelką cenę! Kupił od Ruskich i się szczici /przemycane w trudnych warunkach - bez powietrza - w katasrrowicznych warunkach/. Zapytajcie skąd on je ma????? i ile przy tym tych zwierząt zeszło - chyba umarło. Nie popieram, mimo,że jestem z Cieplic. Kompromitacja dla mojej miejscowości. Znam Pana Milińskiego Malarza. - super człowiek z talentem, widziałąm wiele jego obrazów.i malarzaq z dorobkiem. Nie wierzę, aby potomek robił taki głupoty. . Sorki Taki g.... napewno nie jest potomkiem tego zacznego chłowieka Pana Milińśkiego, którego cenię i podziwiam. Tak myślę. Przepraraszam, jak nie trafiłam
~***** 26-06-2009 16:43
Koleś ma nasrane w bani i tyle... całe szczęście nie mieszkam koło niego... jak mu egzotyka tak pasuje to niech wyjedzie a nie sprowadza i choduje takie świństwo tu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zgroza
~ 26-06-2009 16:45
a kto bedyie odpowiadal jak Boa kogos poddusi,jezeli zyje? tam za walami jest duzo dzikow moze juz jest wysrany z innym jedzonkiem,CHORE HOBBY
~henryka30 26-06-2009 16:50
Panie miiliński , czy to jest Pana potomek.
~swercru 26-06-2009 16:51
Popieram Kolesia wyżej ..... i powiem tyle Że to Banda społeczniaków za Firanek ! Ciekawe Kiedy o nich napiszą ;]
~do nn 26-06-2009 18:00
A ja bym wolał żeby pił i ćpał, niż mają mu na spacerze uciekać zwierzęta. Teraz wąż, ciekawe co jeszcze. Już przez jednego takiego nieodpowiedzialnego pajaca co puma mu uciekła było dość zamieszania.
~ 26-06-2009 18:06
"Do niedawna pan Łukasz miał też węża boa. Pewnego razu zabrał go na spacer za wałami i spuścił z oczu dosłownie na kilka sekund. To wystarczyło. Miał około 140 cm długości. Zabrała go matka natura..." Kompletny brak wyobraźni. Gratuluję odwagi i przyznania się do swojej głupoty.
~arlene 26-06-2009 18:40
A gdzie będzie mieszkał ten krokodyl jak osiągnie dorosłość i maksymalną wielkość?
piipi 26-06-2009 18:49
..do - [~Henryka30 ..] ~Nasz Milinski mieszka w Plawnej !
~swercru 26-06-2009 18:49
Ludzie czy wy nic nie kumacie ;/;/ Taki Wąż sobie nie poradzi w naszych klimatach ! I nawet jak by dalej żył to w zimie go nie będzie bo zamarznie ;] i co tak panikujecie ! to boa a boa To dusiciel ;/;/
~vi r 26-06-2009 20:04
Ludzie,zazdrościcie...na własne oczy widziałam tego krokodylka CUDOWNY.Mam nadzieje że pume też zobacze w tych naszych nudnawych Cieplicach.Panie Łukaszu,powodzenia.
~Krzysztof 26-06-2009 20:04
lepiej aby gość stał pod blokiem pił piwo krzyczał ku.... i wyzywał przechodniów. Nie macie kogo się czepić czepcie się tranwaju ,stoi koło MZK.
~do swercru 26-06-2009 20:08
Puma też długo w naszym klimacie nie przeżyje, ale zdążyła już szkód narobić. Taki półtorametrowy boa mógłby spokojnie godzinę po ucieczce udusić jakieś dwuletnie dziecko. Przeraża mnie ten brak wyobraźni zarówno tego gościa, jak i jego "adwokatów".
ago. 26-06-2009 21:19
Swercru, gady są zmiennocieplne, więc niekoniecznie by zamarzł. Zaskrońce i żmije zygzakowate jakoś przeżywają.
~itaP 26-06-2009 22:21
Haha... udusić dwuletnie dziecko? Prędzej to dziecko by go zdeptało niż by BOA je udusił...Mnie jakoś nigdy nie udusił;] a nie raz mialam stycznzośc z tym zwierzakiem i nie mówie tu tylko o oglądaniu go w terarium;) no popostu nie wierze w niektóre komentarze;) Najlepiej to Łukasza powiesić i ukamieniować na środku miasta bo KUPIŁ sobie zwierzątka w SKLEPIE zoologicznym, i zapewniam że żadnego nie przemycił z Rosji:D Haha... Już to widze - organizacja przemytu ptasznika z Rosjii:D Pełen profesjonalizm;) No skoro my wyobraźni nie mamy... to gratuluje za to wyobraźni wszystkim tym, którzy twierdzą że za wałami grasuje wąż boa i dusi matki z dziećmi:D A Łukasz napuszcza na niewygodnych sąsiadów ptaszniki i skorpiony;)
~ 26-06-2009 22:25
Dosyć ciekawe czy Pan Miliński wstydzi się ( skoro powinien ) swojego bratanka... Poprostu to co tutaj czytam to są jakieś kpiny!;) Oj biedni znudzeni życiem ludzie :]
diablica 26-06-2009 22:58
hesus na Kiepury też ma dużo takich stworzeń i co? czemu akurat o Łukaszu piszą?
~AAAMM 26-06-2009 23:47
Mila jestes najlepszy i wyje***ne miej na reszte ;]
~RObert 26-06-2009 23:53
Po pierwsze żaden gatunek ze zwierząt jadowitych nie jest na liście zwierząt których hodowla jest niedozwolona. Po drugie pisząc, iż wąż po kilku chwilach spuszczenia z oka uciekł Pan Miliński może mieć dużo nie przyjemności! Wąż Boa constrictor /bądź też inne gatunki z rodziny dusicieli/ są na liście CITES! - ustawa o ochronie przyrody się kłania a więc bym się za bardzo tym nie chwalił Po trzecie terrarystka w naszym kraju nie jest dobrze postrzegana a Pan Łukasz znalazł sobie hobby by chyba zaistnieć - prawdziwy terrarysta nie wychodzi na spacerki w miejsca gdzie jest pełno ludzi aby popisać się zwierzaczkiem i zaistnieć. W Jeleniej Górze już chyba od 5lat istnieje bardzo dużo osób które się nie chwalą co mają Varany za kilka tysięcy złotych, kajmany krótkopyskie, węże bananowe (bardzo jadowite) itd. Pajaki ptaszniki, skorpiony i inne cuda wymienione w artykule to po prostu pikuś! Z całej hodowli Pana Łukasza to ten kajman jest najbardziej wartościowy ok. 800zł! reszta odpowiednio mniej a pająki i skorpiony to dosłownie pare złotcyh /zazwyczaj od 30 do 120zl! za duze osobniki wielkosci dloni) Ale po co to pisać - Proszę spytać Pana Łukasza co oprócz chwalenia się swoim hobby zrobił w kierunku rozprzestrzenienia terrarystyki i poglądów na jej temat w naszym kraju? Przespacerował się z kajmanem na rękach aby się pokazać. Zobaczcie mam kajmana! Ale ze mnie fajny gość co?!? Rozśmieszył kręgi terrarystyczne w Jeleniej Górze i nic więcej Z resztą tutaj powinien się na ten temat wypowiedzieć właściciel jeleniogórskiej hurtowni zwierząt egzotycznych Egzotyka /www.egzotyka.org.pl/ hurtownia ta od wielu lat sprowadza zwierzeta z najodleglejszych zakatkow swiata i nie zalezy im na rozglosie lub medialnym WOW z tego co widac! Ja osobiście życze udanej hodowli i mniej momentów chwilowej nieuwagi ! Pozdrawiam i wiecej uczynków aby propagować terrarystyke a mniej w kierunku lansowania swojej osoby dzieki zwierzakom!
~rychu 26-06-2009 23:55
~wąż boa 27-06-2009 0:08
No dobra! Uciekłem! Sam, a nie, jak mówi ten podły, smierdzący terrorysta, "matka natura mnie zabrała"... Ha, ha, ha, czego to człowiek nie wymysli... Wyobraźcie sobie, że On karmił mnie... pierniczkami! Tak, tak, nie przesłyszliście się! PIERNICZKAMI !!! Kiedy ja miałem ochotę udusić jakiegoś miękkiego kurczaczka, albo inne ciepłe, chrupkie stworzonko, on dawał mi do jedzenia te przebrzydłe pierniczki! I jeszcze się pytał, czemu mi nie smakują... Dobre, nie? A to co mi krokodyl naopowiadał o swojej diecie... Nawet nie przytoczę, bo normalnie same niecenzuralne słowa. No to zwiałem, kiedy tylko nadarzyła się pierwsza lepsza sposobność. A ten ciamajda nawet nie potrafił mnie złapać. Teraz mam tyle kurczaczków, ile dusza zapragnie! Do wyboru, do koloru, jak nie z tego, to z innego kurnika... To jest życie, nawet nie wiedzaiłem, że życie może być takie piekne! Ale wszystko pamiętam! Mieszkam w krzakach, rosnę, nabieram siły i długości... I kiedyś przyjdzie taki dzień, że odwiedzę tego zakichanego terrorystę. Przedostanę się kanałami, rowami melioracyjnymi, jakkolwiek - ale go znajdę! I wtedy poczuje na własnej skórze, co to znaczy "szalik" z węża boa. Uwolnię całe zoo (krokodylka, pajączka, tygryska, scorpiego...) i zrobimy wieeeelkie polowanko. Na ludzi...
~promila 27-06-2009 3:26
latajacy cyrk monty i mojego pythona przez takich społeczniaQv jak vy to kreci mi sie v głovie od brovarov ktore piłem po filarem cały kolejny dzien a milinski z płavnej ej to brat mojego starego takze pravie rodzina freak a zvierzeta spoleczniaki ktore mam urodziły sie v nievoli a v pokoyou mam las tropikalny i im tu dobrze bo pancio o nie dba a moj krokodyl jak urosnie zezre vszystkie psy ktore osrały całe cieplice i zzeraja svoje Qpy ...boa mi naviał bo najvyrazniej ej cos odvruciło moja ovage ...kocham cie ...vole byc pop...erd...ony niz nudny jak vasza banda społeczniaQv prostaki dzieki vam cieplice sa nudne jak vy ale ja to zmienie bo mam taka ochote to ze czegos nierozumiecie nieznaczy ze jest głupie bo vy jestescie głupi jak kot v butach ...boa duszacy ludzi haha parodia ludzi na poziomie bedzie miał gora 3m a nie 5m bo 5 to bedzie miała moja anakonda ktora mi vłasnie vypełza z aquarium i pevnie mnie pzezyje i bede musiał podzucic ja komus pod drzvi takze potraktujcie ja jako prezent tylko niepatrzcie jej ojej prosto v oczy bo zamieni vas v kamien .......to nie ludzie znudzeni zyciem tylko zycie sie znudziło nimi i czepiaja sie jak zep psiego tego odstajacego bo niby kogo maja sie czepiac skoro dzieki nim niema tu czego sie czepic albo ja tu niepasuje albo ja .............................szkoda ze nikt jakos niemoze mi to PRO-S.T.O v gebe poviedziec cvaniaki zrobieni przez smsa ...666
ago. 27-06-2009 12:23
do Promila - Nie każdy zna osobiscie Pana Łukasza, aby cokolwiek powiedzieć prosto w oczy :-). Ciekawe hobby, ale i kosztowne. Mnie nie przeszkadza. Jednak ... szczytem niefrasobliwości było wypuszczenie tego boa na wolność.
~promila666 27-06-2009 15:19
tatata milinski darek to moj vojek a boa mi uciekł bo cos odvruciło moja uvage...kocham cie...
~hmmm 27-06-2009 17:39
kosztowne ?!?! te zwierzęta wcale nie są drogie co wy gadacie ?!?!?!
ago. 27-06-2009 18:42
do hmm - Coś muszą jeść, trzeba dbać o ich higienę, a nie ma nic za darmo.
~do ago 28-06-2009 0:07
tak myszy ok 2 zl na tydzien, swierszcze 200szt 16 zl na miesiac wiec jakie one kosztowne co zarówka ?!?! dajcie spokoj ...
~promila 28-06-2009 1:45
przestancie mi truc o tego boa bo szkoda i go bardziej ej ni vam o svoje dzieci i załuje ze niejestem idealny jak vy
~asd 29-06-2009 14:22
pochwal sie, jakie masz gatunki pajakow i skorpow??
~bloob 29-06-2009 15:00
Weźcie już skończcie bo sie żygać chce.. Gówno wiecie na temat zwierząt egzotycznych.. czepiacie sie od dawna zwierząt egzotycznych że one są zabójcami wielkie mi halo.. że boa który uciekła będzie zabijał matki z dziećmi.. skończcie .. niby wielcy zabójcy a po polsce latają bezpańskie psy zabójcy.. a robicie tu takie halo ze zwierząt egzotycznych.. jak sie nie znacie na temat zwierząt egzotycznych to sie zamknijcie!!!!
~asd 29-06-2009 16:11
bloob: co tak chwalisz tego nieodpowiedzialnego (mimo swojego wieku) dzieciaka? nie na tym polega terrarystyka żeby na każdym możliwym kroku szpanować zwierzętami, tak jak robi to "pan łukasz". no bez jaj, wychodzić z krokodylem czy wężem na spacery? i jeszcze w miejsca publiczne? cel może być tylko jeden - chęć podlansowania się na dzielni. jak już tak bardzo potrzebował dowartościować swoje ego to chociaż mógł zapewnić jakieś środki ostrożności, a nie pozwolić wężowi ucieć. nawet jeśli nie zrobi on żadnemu człowiekowi krzywdy, to na pewno nie czuje się najlepiej w polskim środowisku. przez takich ludzi jak on ministrowie przygotowują ustawę zakazującą hodowle wielu egzotycznych zwierząt. i jak tak patrze na ten artykuł to coraz bardziej zaczynam wierzyć że ustawa ta jest potrzebna (mimo że mam kilka zwierząt egzotycznych), żeby uchronić te biedne zwierzęta przed ludźmi takimi jak "pan Łukasz".
~ 1-07-2009 19:34
od dzisiaj boje sie mieszkać w cieplicach
~Twój stary 1-07-2009 20:53
Spoko pasja jak lubi to lubi Szacun nie wiem czego się czepiacie?? Skoro się nie boi niech sobie trzyma przecież nie wypuszcza ich na dwór jak psa więc nie ma się czego bać. PzDr
~asd 1-07-2009 23:15
widać masz problemy z czytaniem ze zrozumianiem, chodzi o to że on je wypuszcza.... ogólnie nic nie mam przeciw terrarystyce, nawet jestem jej zwolennikiem, ale nie w takiej formie.. trzymaj sobie co tam chcesz, ale ich nie męcz, nie lansuj się nimi co krok i przede wszystkim nie wychodź z tym na publiczne ulice.... a co do tej wymarzonej pumy, mam nadzieję ze kiedyś będziesz sobie mógł pozwolić nawet na 2 ich sztuki, do pary. może dzięki tym jakże prestiżowym butom nie będziesz musiał się znęcać nad zwierzętami żeby się dowartościować....
~promila666 3-07-2009 0:58
eee prostaki ja sie nielansuje uje prostaki tylko jestem em sobą jak mało kto a vy to kto buraki i nudzą mnie vasze literki że oczy viędna bo vQrv...am ludzi od czasóv óv jak kota miałem a jakbyście mieli taki povód jak ja kiedy rocky mój boa dał noge to byście e zamkneli gęby y ....promila666
~asd 3-07-2009 15:59
dobra, juz sie nie czepiajcie lukasza. jak mowi - jest soba, taki juz sie urodzil. nie jego wina.
~promila 3-07-2009 23:33
yyyyyyyyyyyaaaaaaaaaaahhhhhhhhhh
~hmm 4-07-2009 14:45
ziefff
~tsp 9-07-2009 20:08
Odnośnie boa- zwierzęta te nawet jak pochodzą z hodowli i tak nie są odporne na "nasze" bakterie, wirusy i temperatura(dlatego w terrarium a nie na balkonie), właśnie dlatego można by spodziewać sie że kiepsko z nim będzie, osłabnie (infekcje...)brak siły na polowanie -zgon, koty, psy - zgon. Co do wyprowadzania zwierząt to jak wyżej, do tego jeszcze pasożyty, wiec jeżeli komuś nie szkoda zwierzaka i stać go żeby leczyć gada co jest trudniejsze od od psa lub kota (brak specjalistów, ciężkie do diagnozowania) po chociażby kleszczu, to tylko można błagać aby takich ludzi było mniej, później sie zaczyna że nie chcą dobrze linieć, zwracają pokarm i ciekawe od czego bo przecież warunki mają książkowe! Co do trzymania tych zwierząt, fakt są "CITES"-OWE (nie wszytkie) ale to właśnie dlatego sie je rejestruje żeby było wiadomo jaka jest ich liczba żeby odtworzyć gatunek w naturze, a trzymając je w powiedzmy średnich warunkach i tak jest lepsze niż w pudłach fermowych. Od siebie- sam hoduje takie zwierzeta blisko 12 lat, znana jest mi dobrze opinia społeczeństwa w tym temacie, jedni sie dziwią inni zachwycają a jeszcze inni negują, staram się zrozumieć wszystkie te grupy ludzi ale tego się nie przeskoczy. pozdrawiam
~tsp 9-07-2009 20:09
Odnośnie boa- zwierzęta te nawet jak pochodzą z hodowli i tak nie są odporne na "nasze" bakterie, wirusy i temperatura(dlatego w terrarium a nie na balkonie), właśnie dlatego można by spodziewać sie że kiepsko z nim będzie, osłabnie (infekcje...)brak siły na polowanie -zgon, koty, psy - zgon. Co do wyprowadzania zwierząt to jak wyżej, do tego jeszcze pasożyty, wiec jeżeli komuś nie szkoda zwierzaka i stać go żeby leczyć gada co jest trudniejsze od od psa lub kota (brak specjalistów, ciężkie do diagnozowania) po chociażby kleszczu, to tylko można błagać aby takich ludzi było mniej, później sie zaczyna że nie chcą dobrze linieć, zwracają pokarm i ciekawe od czego bo przecież warunki mają książkowe! Co do trzymania tych zwierząt, fakt są "CITES"-OWE (nie wszytkie) ale to właśnie dlatego sie je rejestruje żeby było wiadomo jaka jest ich liczba żeby odtworzyć gatunek w naturze, a trzymając je w powiedzmy średnich warunkach i tak jest lepsze niż w pudłach fermowych. Od siebie- sam hoduje takie zwierzeta blisko 12 lat, znana jest mi dobrze opinia społeczeństwa w tym temacie, jedni sie dziwią inni zachwycają a jeszcze inni negują, staram się zrozumieć wszystkie te grupy ludzi ale tego się nie przeskoczy. pozdrawiam
~111 10-07-2009 10:24
Totalny kretyn ktory szpanuj przed innymi ... kup sobie chomika
~magda1305 20-07-2009 11:34
tez ma chłopak wyobraznie ciekawe co zrobi z 2 metreowym krokodylem . a z ta puma to juz go poniosło. ja byum w tym domu nie zasneła. niech sobie jeszce rekina kupi a co . prawickiem na zawsze zostanie bo zadna normalna dziewczyna tego nie zaakceptuje
~ehh 1-08-2009 22:44
Chyba ten kolo czuje się niedowartościowany dlatego szpanuje po ulicy z kajmanem. Przez takich skończonych debili cierpią głównie prawdziwi terraryści
maciejek 12-02-2010 23:05
Jak to będziesz to kiedys czytał to jestes naprawde koleś nie przejmuj się tymi ludzmi co tak piszą zazdroszczą ci i tyle . No ja tez zazdroszcze bo taki kajman to nie kazdemu sie trafia :) opiekuj sie tymi zwierzakami i sie trzymaj . Sam lubie gady . Pozdrowienia
~juras 9-05-2010 22:45
To diler narkotyków nie dość że sprzedaje towar dzieciom to ma krokodyla super ja chce czołg męczycie i ćpun a do tego pan diler mila hahahah
~k0n0n 26-07-2010 14:15
dla mnie ten koleś nie ma w ogóle pojęcia o tym co trzyma w domu, bo zwierzęta, a zwłaszcza tak wymagające nie służą do szpanowania.
~Sylwek 21-10-2010 13:28
Dbaj o te zwierzeta stworz im warunki niezbedene do prawidlowego zycia a paradowanie po ulicy zostaw clownom z cyrku bo to nie zabawki ani pupulki jak piesek czy kotek wiecej szacunku do tych zwierzat chlopcze.
~piotrek546546464 21-10-2010 13:38
ja tez sie zajmowalem tymi zwierzetami ale przestalem mialem amputowana reke bo ukasil mnie skorpion z rodzaju androctonus australis ,potem padlem ofiara ataku tityusa,leiurusa nawet nie poczulem uklucia... teraz jezdze na wozko - amputacja konczyny dolnej i dozywotnie jak narazie przyjmowanie lekow na cisnienie i krwotoki z nosa i odbytu oraz mam porcelanowe oczy
~ 21-11-2010 14:11
zacznijmy od tego, że terrarystyka to hobby odpowiedzialne nie mam nic przeciwko trzymaniu takich zwierząt w domu, sam posiadam pająki ale ten hodowca jest nie odpowiedzialny jak można dopuścić do takiej sytuacji żeby półtora metrowy wąż nawiał to jest niedopuszczalne wąż owszem nie przeżyje w naszym klimacie ale szkód może narobić przez takich nieodpowiedzialnych ludzi terrarysci wychodzą na tych złych niestety:/
~BuheheheMaz 22-03-2011 0:47
Jaaaa, ale on jest gościu, ma krokodyla wow teraz jest prawdziwym twardzielem, nawet ma pająka, ma super maczo zdjęcie, i ta bransoleta z kolcami, on musi być ostro hardcorowym typem, on jest na pewno ze stali.... Rano musi wypić szklane oleju żeby nie zardzewiał... Biedny ten ptasznik, tak go stresuje, to nie są zabawki, "marzy mu się puma" ... chciałbym to skomentować ale tu raczej nie można nikogo obrażać... No a że pisze że jest twardzielem.. no tak wygląda. niech hoduje w wannie rekina żeby się bardziej dowartościować ... Pozdro, M.
~mam kajmana 4-12-2011 1:06
ja też mam kajmana :) w końcu znalazłam kogoś kto podziela moją pasję. Mam nadzieję że będzie możliwość skontaktowania sie z łukaszem...pozdraiwam
~mam kajmana 4-12-2011 1:26
Czytając te wszystkie opinie na temat kajmana robi mi się nie dobrze. też mam kajmana, ale z nim nie wychodzę. w ogóle go nie dotykam bo to zwierzę dzikie które bez wahania odgryzie palec właścicielkowi choćbyś przez 30 lat go karmił-tak przeczytałam. Co do tematu to jeżeli ktoś by go chciał kupić to z miłą chęcią sprzedam w dobre ręce. Chciałam mu zapewnić lepsze warunki niż w sklepie zoologicznym i mimo chęci mam z tym problem.... Teraz przyznam rację większości-to zwierzę powinno być w naturalnym środowisku lub w zoo. na pewno nie w domu i małym terarium. Jeśli ktoś będzie zainteresowany kupnem: wwtele@wp.pl pozdrawiam
~Ty Ber 15-02-2012 1:09
Black widow też jest na foto przyjrzyj się
~P. 18-03-2012 1:17
magda1305 "prawickiem na zawsze zostanie bo zadna normalna dziewczyna tego nie zaakceptuje " ? hahahahaha zdziwiłabyś się.... sama byś latała... pięty byś mu lizała hahaha
~TOM 5-02-2013 23:08
Więc wolno mieć kajmana w domu?
~jakkkoooo 10-11-2013 14:36
Takiemu to powinni odebrać wszystkie te biedne zwierzęta i ukarać .... porządną karą. Niestety tacy ludzie też się zdażają ale trzeba z takimi ... walczyć
~ona 18-01-2014 18:46
pisałam jakiś czas temu że mam do sprzedania dorosłego kajmana. ale emaila juz nie mam więc w razie zainteresowania proszę o kontakt: bajbak@aquilamed.pl 5 lat ma, prawdopodobnie to samiec. Ma około metr długości. Je myszy żywe, rybki, świerszcze. Nie biorę go na ręce bo zwyczajnie się boję. Oddam komuś kto pasjonuje się tym gatunkiem.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group