• Piątek, 6 grudnia 2019
  • Godz. 1:08
  • Imieniny: Emiliana, Mikołaja, Jaremy
  • Czytających: 7091
  • Zalogowanych: 12
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Krócej w wydziale komunikacji

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 4 kwietnia 2007, 0:00
Aktualizacja: Środa, 4 kwietnia 2007, 23:24
Autor: TEJO
Fot. Krzysztof Knitter
Zarejestrujesz samochód tylko do 13:30.

Kto w środę, 4 kwietnia zdecyduje się na załatwienie formalności przy zarejestrowaniu samochodu w Wydziale Komunikacji Urzędu Miejskiego w Jeleniej Górze przy ul. Sudeckiej, powinien uczynić to jak najwcześniej.

– Serwis HP w dniu 04 kwietnia będzie przeprowadzał planowaną modyfikację systemu POJAZD i KIEROWCA polegającą m. innymi na wymianie dysku w serwerze, koniecznym będzie wyłączenie pracy wydziału na okres do 2 godzin – poinformował urząd.

W dniu tym obsługa klientów we wszystkich sprawach związanych z rejestracją pojazdów odbywać się będzie do godz. 13:30.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (13) Dodaj komentarz

~zły 4-04-2007 9:35
Cały Urząd Miejski a w szczególności wydział komunikacji to kpina z podatników . Miałem wątpliwą przyjemność ostatnio rejstrować pojazd . Wniosek jeden głeboka komuna , kompletne olewanie petentów .
~Zibij 4-04-2007 10:39
Po co w wydziale komunikacji są te drzwi, za którymi nie wiadomo - czy pracują - czy można już wejść - czy piją kawę - czy.... A wystarczy, że będą okienka podobnie jak na poczcie.
~Radek 4-04-2007 10:40
Procedura związana z rejestracją jest tak niewygodna dla "petenta" - można się nerwicy nabawić - Najpierw kolejka-30 min./petenta później wchodzimy-zabierają Nam tablice, idziemy do kasy,wracamy-po czym Pani mówi,że za 1,5 godz. po dowód zastępczy-nie mamy tablic,ani żadnych dokumentów-idziemy sobie połazić po Parku-bo w urzędzie tłok i zgiełk. Później odbieramy wyczekane papierzydła-przykręcamy tablice i do domu-ale-jeżeli auto rejestrujemy na współwłasność-po odbiór dowodu "twardego" muszą się zgłaszać 2 osoby-czyli 2 współwłaścicieli,żeby zerejestrować pojazd-musi wziąść w sumie 2 dni urlopu... Wydział komunikacji jest czynny w takich godz.,że ani przed,ani po pracy nie mamy tam czego szukać-podajże od 8-00 do 14-30 - z przerwą oczywiście-Panie używają maszyny do pisania - i jest tam chyba jeden komputer-a to najbardziej oblegana część urzędu przyjaznego petentowi. Tam potrzeba sprzętu ludzi,pomieszczeń-pieniędzy jednym słowem,bo teraz to średniowiecze tam panuje-żebyście zobaczyli ilość miejsca dla petentów w pomieszczeniach wydziału-chyba metr kwadratowy...
~tyż 4-04-2007 14:27
najgorsze jest to że my tu sobie możemy narzekać a wielcy mają to serdecznie w d...e co najwyżej mogą to jeszcze bardziej skomplikować a co niech barany stoją w kolejkach. aut się im zachciało.
~:(((( 4-04-2007 14:43
Zgoda, może byc do 13.30, a może nawet i krócej pod warunkiem, że ktoś w końcu zajmie sie panem Wójcikiem, który jest niereformowalny :((((
~qba 4-04-2007 15:19
najlepiej zlikwidować!! trzeba oszczędzić tych biednych pracowników którzy tak sie przepracowują.
~kononon do qby 4-04-2007 16:24
i i zeby nie bylo niczego:)
~Radek 4-04-2007 17:38
Co do pracy tych Pań-to nie mam większych zastrzeżeń-poza tym,ze gdy siedzisz w pokoju-a Pani znika na dłuższy czas-to mogłaby rzucic choćby 'zaraz wracam" - a one wychodzą , człowiek czuje się zmieszany i nie wie czy ma czekać,czy sobie iść... A co do Naczelnika-w Naszym mieście jest jeszcze kilku "betonów" , którzy mieli okazję żyć w czasach,że wysokie stanowiska /dyrektorskie,kierownicze/ dostawało się na dożywocie-ja uważam,że dyrektorzy naczelnicy i inni możnowładcy-powinni mieć określony czas urzędowania-a nie zagwarantowaną emeryturę pomimo braku postępów,osiągnięć , nowoczesnych działań siedzą i grzeją stołek.
~d3m0l 4-04-2007 18:16
Jak może się cokolwiek zmienić jak kierownika Pana W. pamiętam jak jeszcze w pieluchach ganiałem. Nawet U.Skarbowy dał radę zmienić całkowicie biuro obsługi klienta. Jestem pełen podziwu dla 3 pań z pokoju "rejestracje w kraju" chyba 13 mają pracę gorszą niż w supermarkecie na kasie. Drugi obok przy sprowadzanych autach ma podobnie choć np. trzeba lecieć nawet z dwujęzyczną umową do tłumacza przysięgłego na drugą stronę ulicy tylko po pieczatkę. Moim zdaniem tam możliwa jest tylko drastyczna całkowita zmiana myślenia, obsługa na umówione godziny i numerki, zwiększenie zatrudnienia i utworzenie BOK kosztem zmniejszenia zatrudnienia w samych działach. Klient właściwie nie powinien nawet oglądać na oczy pań z wydziału. 1. Do złożenia wniosku i dokumentów wystarczy urzędnik który potwierdzi otrzymanie na formularzu określonych dokumentów, bez kolejki i trwałoby to 5 minut. 2. W zamian klient otrzymauje info o koncie i kwotach jakie powinien wpłacić (utylizacja+opłaty rejetracyjne) i NUMEREK 3. Osoba odpowiedzialna za obsługę klientów informuje tel. NUMEREK o której musi się zgłosić lub co ma do załatwienia. Zasady proste, nikt nie powiedział, że muszę to załatwić w 1 dzień ale dla czego mam na to tracić 8 godzin siedzenia na korytarzu ? O ile łatwiej i bez stresowo pracowałoby się obsłudze ? praktycznie odsyłanie klienta ograniczyłoby się jedynie do informacji telefonicznej. Nie ma co się obawiać nadmiernego ruchu tel. obecnie przepustowość tego wydziału to 1 klient na pół godziny raz miałem przypadek 2 klientów przez 3 godziny. A rejestrowałem już kilka samochodów na przestrzeni lat 1993 - 2007 i miałem okazję zobaczyć to samo w Czechach, Niemczech, i Norwegii. Wszystko da się rozwiązać nawet pomimo wielkiej odpowiedzialności tych pracowników.
~ZMOTORYZOWANY 4-04-2007 18:33
POSIADAM KILKA POJAZDÓW ALE ŻADEN NIEJEST ZAREJESTROWANY NA MNIE DLACZEGO BO JAK MAM TAM IŚĆ TO MNIE KREW ZALEWA PANIE SĄ OK ROBIĄ CO MOGĄ ALE TEŻ MAJĄ DOSYĆ TE PROCEDURY MIEKI TWARDY PO CO JAK MAJĄ URAŚĆ I PODROBIĆ TO I TAK TO ZROBIOM MOŻE NOWE WŁADZE PODPATRZĄ TROCHE ZACHODU GDZIE REJESTRACJA TRWA Z WYPRODUKOWANIEM BEZ PRZETARGU TABLIC REJESTRACYJNYCH I WYKUPEM OC DO 30 MIN WTEDY UZNAM ŻE BĘDZIE TO URZĄD PRZYJAZNY MIESZKAŃCOM NATOMIAST NACZELNIK KARTE ROWEROWĄ MI PODPISYWAŁ TO BYŁO OOOOO I JESZCZE TROCHE DO WYWALENIA ZERO WIEDZY I NIEREFORMOWALNY
~zmotoryzowany? 4-04-2007 22:13
chybaze na hulajnodze....
~roman 4-04-2007 22:19
Może pan prezydent zrobiłby coś w końcu z panem Wójcikiem, przecież ten człowiek to prawdziwy komunistyczny beton a do tego wparowadza taką atmosfere w urzędzie, że te biedne, aczkolwiek bardzo sympatyczne panie, boją sie własnego cienia. Miałem raz przyjemnośc załatwiać bardziej skoplikowaną sprawę a pani mnie obsługująca poprosiła abym poszedł uzgodnić tę sprawę z naczelnikiem bo ona woli z nim nie rozmawiać. Wyglądało to tak jakby się bała, że straci prace jeśli zapyta sie Wójcika wszechmogącego o cokolwiek. Panie prezydencie jeśli ten człowiek nadal będzie pozostawał naczelnikiem wydziału komunikacji będzie to oczywisty znak dla wyborców, że nic się nie zmieni i że następnym razem lepiej będzie zagłosować na Miłosza.
~klient 4-04-2007 22:28
Urząd jest przyjazny. Pan naczelnik NIE !!!! Niech ktoś z władzy wkońcu zrobi z nim porządek, czyli wywali bo psuje całą prace w urzedzie.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group