Środa, 5 sierpnia
Imieniny: Mariana, Marii, Stanisława
Czytających: 4593
Zalogowanych: 3
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kowarskie dylematy z odśnieżaniem

Wiadomości: KOWARY
Sobota, 16 stycznia 2010, 9:17
Aktualizacja: 13:26
Autor: Ania
Fot. Ania
Dlaczego opłużone pojazdy jeżdżą z podniesionym pługiem po zaśnieżonej drodze, a piaskarki, pełne mieszanki, sypią ją tylko na niektórych traktach? Takie pytania często zadają mieszkańcy Kowar zdenerwowani stanem dróg tydzień po intensywnych opadach śniegu.

Na terenie Kowar działają aż trzy firmy odśnieżające drogi, w tym jedna z Obwodu Drogowego Gradówek, w powiecie lwóweckim. Jej pracownicy zanim dojadą do miasta nad Jedlicą muszą pokonać około siedemdziesiąt kilometrów.

Trzeba się więc liczyć z tym, że nie wszystkie drogi będą odśnieżane w jednym czasie. Brakuje jednego zarządcy. Drogą od Osiedla Krzaczyna do Fabryki Dywanów administruje Dolnośląska Służba Dróg i Kolei i to ona wybiera firmę odśnieżającą.

– Samochody, które mają odśnieżać drogę nr 366, 367 i 365 w Kowarach, wyjeżdżają bardzo wcześnie. Pozostają na miejscu dopóki nie skończą pracy. Jej efekty muszą być satysfakcjonujące dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. Pojazdy można doładować w Jeleniej Górze, bo tam mamy bazę. Kierowcy nie muszą się więc wracać do naszego obwodu – mówi Ryszard Młyńczyk, starszy inspektor DSDiK, który koordynuje całą akcją.

Zdarza się jednak, że w trakcie pierwszych opadów śniegu mieszkańcy Krzaczyny dzwonią do burmistrza z prośbą o interwencję w sprawie nieodśnieżonej ulicy. – Tłumaczę im wtedy, że urząd miasta nie zarządza drogą numer 366 i nie może ponosić kosztów związanych z jej utrzymaniem. Musi to uczynić firma wyłoniona przez DSDiK. Wielu mieszkańców rozumie ten problem i nie kontynuuje tego tematu – mówi Mirosław Górecki, burmistrz Kowar.

Mieszkańcy wspominają także, że czasami samochody jadą pługiem do góry i nie odśnieżają drogi. Dzieje się tak wtedy, gdy pracownicy firmy Bim PUH dojeżdżają do ulic, które muszą uporządkować. – Odśnieżamy drogi od obwodnicy kowarskiej do tzw. „przełęczy gruszkowskiej”. Staramy się zrobić wszystko, żeby kierowcy mieli jak najmniejsze problemy z przemieszczaniem się po tych ulicach. Największe kłopoty są z chodnikami, ale dbamy o to, żeby je także dobrze odśnieżyć. Przydałoby się więcej parkingów, choć ich liczba w najbliższym czasie najprawdopodobniej się nie zmieni – mówi Krzysztof Bizunowicz, współwłaściciel firmy Bim. Do ulicy Rejtana odśnieża przedsiębiorstwo z Kamiennej Góry.

Wygląda na to, że w najbliższym czasie w Kowarach sytuacja się nie zmieni. O drogi będą dbały trzy firmy, bo należą one do kilku zarządców. – Zwróciłem się w tym roku do Urzędu Marszałkowskiego o przejęcie dróg w celu utrzymania chociażby w okresie letnim – informuje Mirosław Górecki. – Zaproponowano mi jednak utrzymanie całoroczne, ale na ten cel przeznaczono zaledwie 18 tysięcy złotych za kilometr. To zdecydowanie za mało, potrzebny jest bowiem odpowiedni sprzęt i zatrudnienie pracowników. Byłoby to możliwe, gdybyśmy nie musieli łatać dziur i malować pasów.

Joanna Jarocka, rzecznik prasowy DSDiK tłumaczy jednak, że 18 000 zł za kilometr tj. 119 592,00 zł za rok, jest stawką najwyższą z możliwych, ponadto te kwoty, zgodnie z porozumieniem, ulegają każdego roku waloryzacji
– Akcja zimowa na drogach wojewódzkich Dolnego Śląska jest prowadzona prawidłowo i normalnie bez większych utrudnień mimo trudnych warunków atmosferycznych. Drogi są przejezdne. Przewidujemy również dodatkowe doczyszczanie dróg, tak by zwiększyć bezpieczeństwo poruszania się nimi – usłyszeliśmy.

– Należy pamiętać, że jest kryzys i nasze środki są również ograniczone. Kowary leżą w górach, jest to specyficzne miejsce o specyficznym mikroklimacie i zmiennych warunkach pogodowych. Dlatego też trzeba przyjąć, że mogą wystąpić w tym miejscu utrudnienia niezależne od nas np. gwałtowne załamanie pogody i wtedy akcja zima będzie utrudniona – mówi Joanna Jarocka.

Wśród mieszkańców głosy są podzielone , jedni uważają, że drogowców należy zrozumieć, drudzy podkreślają, że powinni się bardziej starać – Najgorzej wyglądają chodniki. Pług spycha na nie śnieg i nie można nimi przejść. Ciężko także jest sklepikarzom, bo muszą sami sobie radzić z odśnieżaniem – mówi wielu kowarzan. Wygląda jednak na to, że najlepszym wyjściem w tej sytuacji.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (20) Dodaj komentarz

~ZABOBRZANIN 16-01-2010 9:37
A najlepiej łopaty w dłoń i sami... W czynie społecznym. Stara zasada sam zrobisz będziesz zadowolony !
~Kowary 16-01-2010 9:56
No to tak już jest,że gdzie kucharek sześć tam nie ma co jeść.Trochę to bez sensu,że firma z oddalonego miasta o 60 km ma tu odśnieżać,no ale cóż,to tylko Polska,a tak wogóle to przecież dobrze jest odśniżone,można spokojnie stówką pociskać ;(
Cień 16-01-2010 10:28
Idioci zarządzają całą polską i tylko nasze pieniądze marnują! Może do Jeleniej G. zaczną przyjeżdżać pługi z Wrocławia, a tam z Warszawy? Kiedy będzie sprawiedliwość w tym kraju i zamkną tych nieudolnych i złodziejskich polityków?
~kizior 16-01-2010 10:34
" a piaskarki, pełne mieszkanki, sypią ją tylko na niektórych traktach? "Bo mieszkanka mieszka w piaskarce.
~kowarzanka 16-01-2010 10:36
Burmistz Kowar, już w październiku pokazał ,że nie panuje nad miastem, jeśli tylko przyroda wystawia nas na sprawdzian ze skuteczności działania i współdziałnia służb miejskich.Teraz podobnie, na naszej ul.Lipowej zwały śniegu i trudno przejechac. Po mieście trudno chodzić- wszędzie hałdy śniegu. Cała zgraja darmozjadów wszystkich narodowości mieszkających w Kowarach siedzi w ciepełku domowym ,bo nie ma ich kto zaprosić, by podnieśli swe leniwe d.... i coś zrobili -od czasu ,do czasu- społecznie dla miasta.
~Piękny Roman 16-01-2010 10:40
Dzięki Aniu za ten artykuł,bo to naprawdę skandaliczna sytuacja,zwłaszcza jeśli chodzi o chodniki w Kowarach.Dla przykładu wystarczy zobaczyć jak wygląda chodnik przed Biedronką koło dworca kolejowego...Może Pan Burmistrz wybrałby się tam na zakupy i sam się przekonał...A przecież wystarczyło by zatrudnić paru bezrobotnych albo Romów z łopatami i byłoby po kłopocie.W całym mieście nie widziałem ani razu żeby Ci ludzie gdzieś odśnieżali...
~_Łowca byków 16-01-2010 11:29
~ZABOBRZANIN masz rację, ale ilu jest leni śmierdzących, którzy taką pracą nie zamierzają się zhańbić nawet przez chwilę. Ty odśnieżysz stanowisko dla swojego pojazdu, a pasożyt przyjedzie i pakuje się na to odśnieżone pomimo tego, że obok pełno miejsca, wymagającego jednak 5 minut pracy z łopatą. Nie mam tu na myśli aut, które przyjeżdżają okazyjnie do kogoś, ale stale parkujących na osiedlowych parkingach. Taki gó...zjad zaraz krzyczy, że on płaci podatki i wymaga, otóż baranie jeden z drugim ludzi nie płacących podatków jest naprawdę mało. Jak w rodzinie takiego typka są dzieci to podziwiają tatusia jaki to on jest zaradny, bo zawsze trafi na przygotowane miejsce. Wychodzą później z takiej rodzinki kolejne aspołeczne jednostki. Gdyby każdy właściciel samochodu odśnieżył choć jedno miejsce parkingowe zaraz po ustaniu opadów, nie byłoby problemu z zalegającym śniegiem w zatokach parkingowych, ale do tego trzeba mieć troszkę kultury osobistej i ogólnej wyobraźni.
~do kowarzanka 16-01-2010 14:10
a nie wpadło Ci do głowy, że wtedy (w październiku) nie było jeszcze firmy, która miałaby się tym odśnieżaniem zająć bo nie było jeszcze przetargu na te usługę?
~NUREK 16-01-2010 14:57
Ludzie co Wy chcecie od tych biednych kowar?Tam nigdy nie było dobrze,ups, dostatycznie odsnieżone.Czy to ta władza czy inna,ta opcja polityczna czy inna.
~ZABOBRZANIN 16-01-2010 16:28
Dokładnie tak, ja odśnieżyłem dwa miejsca i bezmała jak z pod bloku odjeżdzałem to dwóch już czatowało... Łopata do sniegu 9.99, ruch to zdrowie, reszta bezcenne ! Sami się niech zastanowią jak ma ten pług przejechac jak pełno aut nastawiane jak odśnieży drogę to odwali na auta, wtedy niewyjada i bedą lamentować ! Polak się nauczył narzekać i innych swoją niezaradnością zarażać !
~do 16-01-2010 16:32
Nurek,swieta racja dot. nie tylko Kowar ale calego kraju
~wie39 16-01-2010 17:05
~ 16-01-2010 17:41
nAJŁATWIEJ JEST KRYTYKOWAĆ A MOŻE LEPIEJ zŁAPAĆ ŁOPATĘ I CHOCIAŻ KOŁO SWOJEJ POSESJI ODŚNIEŻYĆ I TE CZTERY LITERY PRZEWIETRZYC.
~znawca tematu 16-01-2010 19:41
do 17:41,a ty u siebie odsniezyles i du...e przewietrzyles?,a tak na marginesie to sie nie wietrzy tylko myje
~ 16-01-2010 22:05
Tak czekam aż p....t puści.
~iker 17-01-2010 12:44
do "do kowarzanka" A nie można było pomyśleć o zorganizowaniu przetargu w tzw. martwym sezonie, gdy nic się nie dzieje np. w lipcu lub sierpniu? NIE! U nas już tradycyjnie pozostawia się wszystko na ostatnią chwilę.
~kowarzanka 17-01-2010 19:17
~~iker! masz racje, bo u nas wszystko dopina się na ostatni moment, dlatego ,że burmistrz nie radzi sobie z wieloma problemami ,jakie przynosi codzienność. Wydaje mu się ,że dalej jest dowódcą strażnicy, więc wystarczy kilka poleceń i temat załatwiony. Otóż miasto to skomplikowany układ powiązań społecznych, plus mienie ( w większości niedofinansowane) i partackie firmy działające na terenie miasta. Stąd smutny obraz -podobno turystycznego -miasta każdej zimy-"znowu nas zaskoczyła ta cholerna zima" Brrr!!! Byle do wiosny!
~ 17-01-2010 20:11
jestem mieszkanką kowar od urodznia,zawsze byłam dumna z tego.teraz najchętniej wyprowadziłabym się z tąd.nie mogę patrzeć na tych urzędasów ,takich beznadzijnych to jeszcze nie było.ludziska nie martwcie się nidługo nasz władca sciągnie wszystkich c...nów z kamiennej będzie świetnie,a teraz bierzmy łopaty i do śnigu....
~jaks 18-01-2010 17:54
Kowarzanie , ilez w Was jest wzajemnej nienawisci .Celujecie w obrazaniu sie .Gdybyscie odrzucili to a spotkali sie i zastanowili nad swoim miastem i swoim w nim zyciu ,napewno udaloby sie Wam zrobic cos pieknego bez wielkiego wysilku ,z czego bylibyscie bardzo Dumni i plynelyby do Was Piekne i Dobre slowa od innych Ludzi . tego Wam ZYCZE.-------------JAKS
~JGK 20-01-2010 19:59
Ale my jesteśmy dumni z burmistrza i całej Kowarskiej watachy c...nów których ciągle przybywa i przybywa

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group