W minioną środę (16.07.) 27-latek wykorzystując nieuwagę właściciela renault, który zostawił uruchomione auto przy swoim garażu przy ul Wyspiańskiego w Jeleniej Górze, wsiadł do samochodu i odjechał. Po przejażdżce samochód porzucił. Dwa dni później w taki sam sposób zabrał BMW 530. Właściciel auta próbując zatrzymać złodzieja wskoczył na przednią maskę, ale spadł, nie robiąc sobie na szczęście krzywdy, a sprawca odjechał. Auto także wkrótce porzucił.
Kolejnego dnia upatrzył sobie lexusa, który również miał otwarte drzwi. Ale tym razem właściciel auta go spłoszył. Powiadomieni o zdarzeniu policjanci po krótkim pościgu zatrzymali sprawcę. 27-latek stanie przed sądem.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.