– W czwartek po godz. 12 uszkodzenie zostało naprawione, a woda ponownie popłynęła do kranów w mieszkaniach – dowiedzieliśmy się od dyżurnego pracownika. Wcześniej wody nie było. Dostarczał ją beczkowóz.
To nie pierwsza w tym roku awaria w pobliżu pętli. Zimą uszkodzeniu uległo przyłącze kilkadziesiąt metrów od zlikwidowanego w czwartek. Aby to naprawić, trzeba było rozkuwać asfalt, który dopiero kilka tygodni temu został należycie załatany. Na szczęście tym razem rura pękła nieco dalej od ulicy. Całe zamieszanie nie spowodowało kłopotów w ruchu kołowym.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.