Stworzona przez nich grupa przemycała i handlowała papierosami bez polskich akcyz.
Śledztwo w tej sprawie trwało prawie rok. Pół roku w areszcie przesiedział radny i jego wspólnik. Wyszli za poręczeniem majątkowym w wysokości 100 tysięcy złotych. Zdaniem prokuratury w latach 1999-2005 obaj dokonali oszustw, na których skarb państwa stracił co najmniej 500 tysięcy złotych.
Prokurator Ewa Węglarowicz mówi, że kwota jest zapewne zaniżona. Radnemu i jego wspólnikowi grozi do 10 lat pozbawienia wolności.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.