Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 10 maja
Imieniny: Antoniny, Izydora
Czytających: 12162
Zalogowanych: 25
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Kolegium zwiera szyki

Poniedziałek, 23 kwietnia 2007, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 23 kwietnia 2007, 19:30
Autor: TEJO
Jelenia Góra: Kolegium zwiera szyki
Fot. Archiwum
Autobusy z programem promocyjnym Kolegium Karkonoskiego mają zachęcić mieszkańców pobliskich miejscowości do studiowania na uczelni.

Pojazdy mają ruszyć między innymi do Lubania i Lwówka Śląskiego, aby przekonać niezdecydowanych, aby zdecydowali się na złożenie dokumentów w jeleniogórskim Kolegium Karkonoskim. Zarówno kadra jak i niektórzy studenci przekonują, że warto.

Jak podkreśla kanclerz KK Grażyna Malczuk, szkoła już teraz jednym z piękniejszych i dobrze zagospodarowanych campusów akademickich nie tylko na Dolnym Śląsku, ale i w Polsce. A to dzięki umiejscowieniu wszystkich instytutów w jednym miejscu: w dawnych koszarach przy ulicy Lwóweckiej.

Do tego daje szansę na rozwój tym, których nie stać na kształcenie się w dużych ośrodkach i kosztowne utrzymanie w większych, uniwersyteckich miastach. Kolegium zatrzymuje ludzi w Jeleniej Górze i okolicach. Nie powoduje wcześniejszej migracji młodzieży.

Wśród tych, którzy właśnie przygotowują się do matury, a w perspektywie już muszą myśleć o tym, co po egzaminie dojrzałości, zdania są podzielone. – Pójdę na kolegium, bo tu mam blisko, a nie ciągnie mnie tak zwane życie studenckie we Wrocławiu. Za duże miasto, za drogo i kłopot ze znalezieniem lokum – mówi Łukasz z ZSO nr 1.

Jego koleżanki i koledzy uważają, że KK nie daje takiej samej szansy na dobry start w życie zawodowe jak inne uczelnie w większych miastach. – Słyszałam, że pracodawcy krzywym okiem patrzą na dyplomy ukończenia kolegium. Niewiele zresztą one dają, bo z tytułem licencjata trudno o dobrze płatną pracę. I tak z Jeleniej Góry trzeba się wynieść, aby skończyć dwuletnie uzupełniające studium magisterskie – podkreśla Katarzyna z II LO z Cieplic. Zdaniem naszej rozmówczyni większość ludzi do Jeleniej Góry nie wraca.

Panuje też powszechna opinia, że KK „produkuje” bezrobotnych, którzy czas studiów traktują jako przechowalnię lub ucieczkę przed wojskiem. – Co z tego, że pójdę na polonistykę, skoro w szkołach, ani gdzie indziej nie potrzebują polonistów? – pyta Marcin Łukomski, jeden z trzecioklasistów.

Więcej entuzjastów mają kierunki językowe. One też cieszą się popularnością na uczelni, a studenci jeszcze w czasie nauki sporo dorabiają udzielając prywatnych lekcji i korepetycji.

Kolegium Karkonoskie, które kształci w pięciu instytutach (pedagogice, edukacji medycznej, języków słowiańskich i zachodnich oraz techniki) oraz w studium wychowania fizycznego i języków obcych, zapowiada dalsze inwestycje. Ma być otwarta nowoczesna biblioteka w campusie przy Lwóweckiej (prace wciąż trwają), a w perspektywie raczej dość odległej jest przebudowa dawnego basenu wojskowego i uczynienie z pływalni jednej z najnowocześniejszych tego typu placówek w Jeleniej Górze.

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
200
Dobry pomysł
47%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
21%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego ceny mieszkań nie spadają mimo rekordowej podaży?
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Cieplicki Parkrun świętuje 500 edycji
 
Inne wydarzenia
Rajdowcy opanują Jelenią Górę i okolice
 
Karkonoski Park Narodowy
KPN kupił Stawy Podgórzyńskie
 
Aktualności
Radość w Podgórzynie – przyszły na świat małe bocianki
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group