Wtorek, 3 sierpnia
Imieniny: Lidii, Nikodema
Czytających: 7024
Zalogowanych: 6
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Kobiety mówią stanowcze NIE zakazowi aborcji

Poniedziałek, 3 października 2016, 12:23
Aktualizacja: Sobota, 22 października 2016, 14:07
Autor: Przemek Kaczałko
Jelenia Góra: Kobiety mówią stanowcze NIE zakazowi aborcji
Fot. Przemek Kaczałko
Odzew ze strony kobiet oraz wspierających je mężczyzn zaskoczył wszystkich w poniedziałkowy poranek (3.10) na Placu Ratuszowym w Jeleniej Górze. – Jesteśmy pozytywnie zaskoczone, ponieważ Jelenia Góra zawsze była na uboczu wszystkich akcji, a dzisiaj jestem dumna, że jestem jeleniogórzanką – powiedziała Katarzyna Sikora, jedna z uczestniczek „czarnego protestu” na Placu Ratuszowym.

Jelenia Góra od wielu lat nie ma szczęścia do licznych demonstracji (może poza wyjątkiem protestów ws. ACTA czy pracowników Jelfy), ale dzisiaj to kobiety pokazały, że potrafią się zjednoczyć w walce o swoje prawa. Wszystko w ramach ogólnopolskiego protestu kobiet, które sprzeciwiają się wprowadzeniu zakazu aborcji.

Posłowie zdecydowali pod koniec września o przekazaniu do dalszych prac projekt całkowicie zakazujący aborcji, odrzucając tym samym projekt „Ratujmy kobiety”, który zakładał liberalizację przepisów. Wydarzenia z parlamentu zmotywowały wiele kobiet do przeciwstawienia się próbie zaostrzenia zapisów ustawy, która miałaby przewidywać m.in. karę więzienia za przerywanie ciąży nawet w skrajnych przypadkach.

W Jeleniej Górze od godz. 10:00 zebrały się setki osób ubranych na czarno, manifestując solidarność w obronie praw kobiet. - Jest nam odbierane prawo do wolnego wyboru, to naruszenie demokracji – stwierdziła Katarzyna Sikora z Jeleniej Góry, która ma nadzieję, że projekt utknie w tzw. „zamrażarce” i nie wejdzie w życie. - Chociaż wydaje mi się, że gdybyśmy dzisiaj nie wyszły, nie pokazały naszego sprzeciwu – mogłoby się stać inaczej – dodała młoda jeleniogórzanka.

Młodzież, osoby dorosłe, seniorzy – wszyscy razem skandowali hasła: „Nic o nas, bez nas”, „Nie jestem za aborcją, jestem za wyborem”, „Rząd nie ciąża – można usunąć”. - W tej chwili to nie jest polityka, to wybór kobiet. Kobieta nie może być przymuszana do tego, czego nie chce robić - jak chce rząd, jak chcą mężczyźni – mówiła przedstawicielka starszego pokolenia.

Organizatorki również były zaskoczone odzewem. - Jeszcze 6 dni temu rozmawiałam z koleżanką, że będziemy szczęśliwe jak będzie 20-30 osób, ale to, co zobaczyłyśmy nas zaskoczyło – mówiła Agnieszka Grzęda, organizatorka wydarzenia w Jeleniej Górze. - Nie zgadzamy się, żeby ktoś za nas podejmował decyzje. To nasze ciało! - dodała.

Zrozumieniem wykazały się także władze miasta, które nie robiły problemów swoim pracownikom, chcącym poprzeć „czarny protest”, a petenci Urzędu Miasta byli obsługiwani na bieżąco. - Pan prezydent nie robił problemów, ale wszystkie wyszłyśmy zgodnie z Kodeksem Pracy, czyli jesteśmy na urlopach lub wpisałyśmy się w zeszyt wyjść prywatnych i odrobimy ten czas, który spędzimy na Placu Ratuszowym – mówiła jedna z urzędniczek.

Bez względu na poglądy polityczne, tego dnia wszyscy razem wyrażali sprzeciw próbie decydowania przez męską większość w parlamencie za kobiety. - Uważam, że to jest mój obowiązek, ale też moja potrzeba jako kobiety, jako matki. Ten projekt jest nie do przyjęcia i postanowiłam prostować, nie w Warszawie, a tu – w Jeleniej Górze, gdzie jestem posłem z tego miasta – mówiła Zofia Czernow. W akcji uczestniczył także asystent społeczny posłanki Elżbiety Stępień, która głosowała za odrzuceniem projektu liberalizującego przepisy i jak mówi, posłanka Nowoczesnej głosowała za odrzuceniem obu projektów, bo jest za zachowaniem obecnego kompromisu.

Akcja odbywa się dzisiaj (3.10) do godz. 18:00. Organizatorzy zbierają równocześnie podpisy pod petycją do rządu oraz posłanki Marzeny Machałek.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (128) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group