Czwartek, 22 października
Imieniny: Filipa, Halki
Czytających: 6665
Zalogowanych: 10
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kłopoty po osiemnastce

Wiadomości: Dolny Śląsk
Poniedziałek, 6 marca 2006, 0:00
Aktualizacja: Środa, 8 marca 2006, 11:50
Autor: TEJO
Rodzice pełnoletnich licealistów mogą nie uzyskać w szkołach informacji o ocenach uczniów, jeżeli ci nie wyrażą na to zgody. Ale w stolicy Karkonoszy to na razie tylko teoria.

Jak tłumaczą oświatowi urzędnicy takie rozwiązanie jest możliwe. – Mają do tego prawo, podobnie jak do samodzielnego usprawiedliwiania swoich nieobecności. Według kodeksów karnego i cywilnego, z chwilą osiągnięcia pełnoletności uczeń nabywa pełnię praw obywatelskich – usłyszeliśmy w delegaturze Dolnośląskiego Kuratorium Oświaty.

Takie rozwiązanie zastosowano już w niektórych liceach ogólnokształcących w Polsce. W Jeleniej Górze obowiązuje ono jednak tylko w licealnych szkołach wieczorowych i zaocznych, w których uczą się ludzie dorośli i pracujący.

– Jesteśmy pełnoletni. Dlaczego nie mamy korzystać z praw, które gwarantuje nam konstytucja? – pytają już drugoklasiści z niektórych jeleniogórskich liceów. Mogą wylegitymować się dowodem osobistym, ponieważ skończyli 18 lat. W trzecich klasach osiemnastkę mają niemal wszyscy.

Ale dyrekcje szkół niezbyt kwapią się traktować ich jak dorosłych, jeśli chodzi o informowanie rodziców o ocenach i nieobecności.

– Uczeń powinien pozostać uczniem na terenie szkoły. W końcu chodzą tam też młodsi koledzy. Taki przykład mógłby mieć na nich zły wpływ – dowiedzieliśmy się w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 1 w Jeleniej Górze.

– Wiązałoby się to także z uznaniem innych praw człowieka dorosłego, które uczniowi są zabronione. Choćby na palenie tytoniu, czy spożywanie alkoholu.

Nie wszyscy licealiści wiedzą, że istnieje istnieje Stowarzyszenie Obrony Praw Ucznia „Veto” założone w Pabianicach. Kontaktują się z nim uczniowie z całej Polski, bo dyrekcje nie uznają ich praw jako ludzi pełnoletnich.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (7) Dodaj komentarz

~byly liicealista 6-03-2006 17:55
przepisy to racja ale ja tez mialem 18 lat kiedy chodzilem do szkoly normalne wywiadowki byly i nikt z tego nie robil problemu
~xxxxx 6-03-2006 19:41
Chodze do Technikum nr 1 w sobieszowie i to jest porabana szkoła poniewaz mając 18 lat niemozna w tej szkole nic... Niemowie tutaj o paleniu papierosów. Chodzi mi tutaj o to, ze jak ktos chce wziąsc kurtke z szatni to musi sie tłumaczyć szatniarce bo dyrektorka szkoły zabrania wzięcia kurtek dlatego ze uczniwie uciekaja. Picie alkoholu o czym my tutaj mówimy w szkole niemozna takich zeczy robić nawet jak by sie miało 3000lat. A co do palenia fajek to całkiem niezły pomysł aby zrobic palarnie w szkołach srednich... Dzięki pozdraiwiam!
~Tomek 6-03-2006 21:28
>Chodze do Technikum nr 1 w sobieszowie i to jest >porabana szkoła poniewaz mając 18 lat niemozna w >tej szkole nic... >Niemowie tutaj o paleniu papierosów. >Chodzi mi tutaj o to, ze jak ktos chce wziąsc >kurtke z szatni to musi sie tłumaczyć szatniarce kurde ile bledow:/ >bo dyrektorka szkoły zabrania wzięcia kurtek >dlatego ze uczniwie uciekaja. Picie alkoholu o >czym my tutaj mówimy w szkole niemozna takich >zeczy robić nawet jak by sie miało 3000lat. >A co do palenia fajek to całkiem niezły pomysł aby >zrobic palarnie w szkołach srednich... >Dzięki pozdraiwiam!
~Malinka 6-03-2006 21:46
W moim liceum 5-10 lat temu jak chodziłem osoby po 18tce mogły palić. Wiem, że już tam tak nie jest. Kiedyś było bardziej liberalnie. Uważam, że uczniowe powinni korzystać z pełni swoich praw. W końcu należy głośno porzuszyć ten temat. Szkoły to nie święte krowy - a uczniów ciągle się tam traktuje jak za PRLu.
~MotoFan 7-03-2006 9:02
Kiedys chodziłem do LO wieczorowego wszytscy uczniowie juz po 20stce a Pan wychowawca chciał zwolnienie podpisanego przez rodziców. Totalny obłed. Wtedy zeby sie nie zbłązinic nikt nie przynosił zwolnien od rodziców bo w zasadzie one nic nie dawały bo z góry był ustalony limit 50 % obecnosci. I nie wazne było czy usprawiedliwiony czy nie . Liczyła sie obecnosc. A co do fajek. To sa przepisy szkoły i nie zapominajmy ze sa tez młodsi uczniowie kktórze moga sie wzorowac na starszych. Wystraczy zobaczyc jak jest w Norwid wieczorowka. Godzina 15 i sa wysyawiane przed szkoła popileniczki itd. Ale w dizen nie ma mowy o takim legalu
~Marko 8-03-2006 10:31
Kto zna tą ślicznowłosą dziewczynee?
~mieszkaniec jelonki 8-03-2006 14:20
Jestem za ,chcesz się sam usprawiedliwiać proszę bardzo ,chcesz w tajemnicy trzymać swoje oceny proszę bardzo,tak bardzo chcesz być już dorosły proszę bardzo IDŻ DO PRACY I SAM ZARÓB NA SWOJĄ EDUKACJĘ I UTRZYMANIE

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group