• Niedziela, 22 września 2019
  • Godz. 11:51
  • Imieniny: Joachima, Maurycego, Tomasza
  • Czytających: 7690
  • Zalogowanych: 10
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Klęska po przerwie

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 1 września 2019, 11:00
Aktualizacja: 11:03
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
Juniorzy młodsi Karkonoszy do przerwy prowadzili z Górnikiem Polkowice 2:1, ale po zmianie stron sami sobie zgotowali problemy i po błędach indywidualnych stracili cztery gole. Był to pierwszy oficjalny mecz na bosku ze sztuczną nawierzchnią przy ul. Złotniczej 12 w Jeleniej Górze.

Jeleniogórzanie w pierwszej połowie wyglądali bardzo dobrze. Atakowali pressingiem, a na efekty nie trzeba było długo czekać. Już w 7. minucie wynik otworzył Tokarz, jednak w 15. minucie było 1:1 za sprawą trafienia Sobczaka. Gdy w 39. minucie gospodarze ponownie wyszli na prowadzenie (gola zdobył Firmanty), trudno było się spodziewać klęski po przerwie. W 55. minucie wyrównał Wingert, dwie minuty później na 2:3 trafił Sobczak, a w 76. minucie było już 2:4, gdy Zakrzewski zamiast wybić na aut, chciał zagrać do przodu trafiając nabiegającego Wingerta i piłka wpadła do bramki biało-niebieskich. Ten sam zawodnik gości ustalił wynik w 84. minucie, kiedy to trafił na 2:5.

Karkonosze Jelenia Góra - Górnik Polkowice 2:5 (2:1)

Karkonosze: Zakrzewski - Ciepiela, Firmanty, Galos, Milewski, Frydryk, Karmelita, Tokarz, Gronowski, Kowalski, Kania. Rezerwowi: Jurecki, Gil, Nalewajczyk, Zielonka, Respondek, Trzebiński, Kamiński.
Górnik: Rydz - Braszko, Macala, Bukatowicz, Poczwardowski, Sobczak, Krzyżanowski, Sowiński, Wingert, Lasota, Łysakowski. Rezerwowi: Bąk, Ciupak, Maziarz, Tymofiejew, Pociecha, Lustig, Adamek.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Dziwi
1
25%
Nudzi
3
75%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group