Ponadto rozeszła się plotka, że awaria dotyczyła tylko autobusów elektrycznych, które wczoraj pierwszy raz ruszyły na trasę. Tymczasem jest to półprawda, albowiem mrozy unieruchomiły również kilka "zwykłych" autobusów. Wczoraj było dość wilgotno, autobusy były myte, w nocy ściął mróź i w kilku pojazdach doszło do awarii. Podobne awarie z powodu dużych mrozów zdarzały się również w poprzednich latach.
- Podstawiliśmy natychmiast autobusy zastępcze i wszędzie kursy odbywają się zgodnie z rozkładem jazdy. Wszystkie linie są normalnie obsługiwane - uspokaja rzecznik MZK, Zbigniew Rzońca.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.