Jak udało nam się ustalić, związkowcy domagali się podwyżki płac w wysokości 350 zł brutto na etat, jednak w wyniku ciągłych rozmów władz spółki i miasta, z protestującymi – strony są coraz bliżej porozumienia. - Rozmowy z udziałem prezesa spółki oraz Mirosławy Dzikiej z Urzędu Miasta stanęły na 150 zł na etat. Teraz jest czas na konsultowanie tego z wójtami i burmistrzami gmin ościennych, bo nie tylko Miasto Jelenia Góra będzie ponosiło koszty podwyżki – tłumaczy Jerzy Łużniak, zastępca prezydenta miasta.
Obu stronom zależy, żeby protest nie eskalował i został zakończony, bo będzie to dla dobra spółki i pracowników. Wiele zewnętrznych podmiotów czeka, żeby „noga się powinęła” spółce MZK - rndodał J. Łużniak.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.