Piątek, 23 lipca
Imieniny: Bogny, Brygidy
Czytających: 5993
Zalogowanych: 5
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Polska: Kasztany… z umiarem

Wtorek, 23 października 2018, 16:42
Aktualizacja: 16:48
Autor: Angelika Grzywacz– Dudek
Polska: Kasztany… z umiarem
Fot. Angelika Grzywacz– Dudek
Sezon na kasztany w pełni. Pod kasztanowcami teraz można ich znaleźć wiele. Wielu z nas wierzy, że pochłaniają złą energię i pomagają na sen czy reumatyzm. Nic więc dziwnego, że zbieramy je pełnymi garściami i znosimy do domu całymi kieszeniami. Warto jednak pamiętać o jednej koronnej zasadzie. Ich nadmiar nie tylko nie pomaga, ale i poważnie szkodzi naszemu zdrowiu.

Kasztany i ich właściwości zdrowotne są powszechnie znane, ale nie zawsze rozsądnie wykorzystywane.
Naukowcy dowiedli, że kasztanowce do rozwoju potrzebują pierwiastków promieniotwórczych z gleby. Później energię zawartą w pierwiastkach oddają nam w postaci brązowych owoców. Dlatego kasztany działają na nas jak odpromienniki, które skupiają na sobie całą złą energię z otoczenia.

W literaturze spotkać możemy informację o tym, że jeden kasztan noszony w kieszeni pobudzi, doda energii czy zmobilizuje do działania. Udowodniono również, że kasztany trzymane przy telewizorze lub komputerze, pochłaniają złą energię. Zdaniem medyków pomagają też na bóle reumatyczne, zmniejszają obrzęki, a nalewka kasztanowa przyda się w stanach zapalnych żołądka i jelit oraz przyniesie ulgę w oddawaniu moczu panom cierpiącym na przerost prostaty. Wiele osób kładzie kasztany pod łóżkiem wierząc, że pomagają na sen. Warto jednak pamiętać o jednej zasadzie.

W Poradniku Zdrowie, Zofia Telesińska - radiestetka i szefowa Polskiego Towarzystwa Psychotronicznego, opisuje historie rodziny, mieszkającej w wielkiej, nowiutkiej willi pod Warszawą. Córka gospodarzy zaczęła chorować, miała bóle głowy, które były tak silne, że dziewczyna wymiotowała i nie była w stanie jeść. Bardzo często miała też silne krwotoki z nosa i cierpiała na bezsenność. Poza tym jednego dnia była rozdrażniona, innego smutna, następnego znów wściekła. Któregoś razu wyjechała na kilka dni ze znajomymi nad jezioro. Wszystkie dolegliwości od razu ustąpiły. Jednak kiedy wróciła do domu, znów poczuła się gorzej. Okazało się, że w jej łóżku była gruba warstwa kasztanów.

– Kasztany mają silne działanie energetyczne i są rodzajem anten ją skupiających. I właśnie dlatego dziewczyna chorowała. To tak, jakby przez miesiąc spała podłączona do prądu o małym natężeniu. Stąd ataki migreny, uczucie braku powietrza, zdenerwowanie, niechęć do jedzenia i krwotoki. Kasztany silnie działają na układ krwionośny i rozszerzają naczynia – przestrzega Telesińska w Poradniku Zdrowie.

Po usunięciu kasztanów, wszystkie te dolegliwości oczywiście ustąpiły, a opisany przykład nie był jednostkowy.

Dlatego przestrzega się przed znoszeniem do domu czy biura zbyt dużej ilości kasztanów. Znane są bowiem przypadki, w których spanie na kasztanach kończyło się bezsennością, rozdrażnieniem, bólami głowy. A ich nadmierna ilość w domu czy biurze, zamiast pomagać, poważnie szkodziła.

Twoja reakcja na artykuł?

3
15%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
1
5%
Złości
16
80%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (4) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group