Środa, 28 października
Imieniny: Szymona, Tadeusza
Czytających: 7460
Zalogowanych: 12
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Karkonosze nadal bez zwycięstwa

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 5 września 2009, 18:51
Aktualizacja: Poniedziałek, 7 września 2009, 11:17
Autor: ahawer
Robert Ignaciak
Fot. Robert Ignaciak
Niestety nadal bez zwycięstwa pozostają piłkarze jeleniogórskich Karkonoszy. Dziś na własnym boisku zremisowali z Konfeksem Legnica 2:2.

Dzisiejszy mecz rozpoczął się od minuty ciszy, którą piłkarze wspólnie z kibicami uczcili pamięć zmarłego przed kilkoma dniami fana biało-niebieskich – Piotra Tęczy.

Już 8 minucie Karkonosze miały dogodną sytuację do strzelenia gola. Ładną akcję przeprowadził Krupa z Kowalskim, pod samą bramka doszło do nieporozumienia i Łukasz spudłował z około dwóch metrów.
Pierwsza połowa spotkania przy Złotniczej to lekka przewaga Konfeksu. Goście nie zachwycali, a jednak udało im się wyjść na prowadzenie. W 13 minucie bramkę zdobył Remigiusz Postrożny. W 22 minucie goście powtórzyli akcję i piłka ku zdziwieniu wszystkich obecnych na stadionie.. wpadła do bramki. Przy stanie 0:2 dla legniczan niektórzy kibice zezłoszczeni wynikiem, zaczęli opuszczać stadion.
Osiem minut później zmarnowaliśmy okazję do zdobycia gola kontaktowego. Z około 18 metrów strzelał Kołodziejczyk, bronił bramkarz, dobijał jeszcze „Kowal”, lecz bardzo niecelnie. Gdy pierwsza połowa miała się ku końcowi silnym strzałem z 13 metra popisał się Daniel Kotarba i bramka „do szatni” poprawiła trochę humory publiczności.

W drugiej połowie to jeleniogórzanie więcej atakowali, a Legnica biernie się temu przyglądała. Efektem tego była zdobyta przez Marcina Krupę bramka w 67 minucie. Wynik mógł być o wiele wyższy, bo Karkonosze z minuty na minutę grały coraz lepiej. W 75 minucie dobrze dośrodkowywał Paweł Walczak, uderzał Konrad Kogut, ale piłka trafiła w nogi legnickiego obrońcy. Bartłomiej Sender w drugie odsłonie meczu nie miał dużo pracy. Jedyną groźniejszą akcję, która poprowadził Konfeks w 84 minucie, mogła skończyć się dla nas tragicznie. Na szczęście sprzed samej linii bramkowej uratował nas Ernest Polak. Trzy minuty przed końcem spotkania Konrad Kogut miał jeszcze szansę na zdobycie pierwszego gola, lecz jego silny strzał z daleka zakończył się niepowodzeniem.
Ostatecznie Karkonosze po raz trzeci zremisowały i nadal pozostają bez zwycięstwa.

KS Karkonosze Jelenia Góra – Konfeks Legnica 2:2 (1:2)

Skład KSK: Sender- Bijan, Wawrzyniak, Polak, Smoliński, Zagrodnik, Krupa, Kotarba ( 60’Walczak), Kołodziejczyk ( 60’Malinowski), Kowalski (70’Kogut), Wojtas (85’Jurczyk).

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (7) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group