Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 22 stycznia
Imieniny: Anastazego, Wincentego
Czytających: 15306
Zalogowanych: 80
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Karkonosze i Lotnik bez rozstrzygnięcia

Środa, 26 lipca 2006, 0:00
Aktualizacja: Środa, 26 lipca 2006, 11:34
Autor: Agnieszka Rafińska
Jelenia Góra: Karkonosze i Lotnik bez rozstrzygnięcia
Fot. RAFA
Stadion przy ulicy Lubańskiej gościł we wtorek piłkarzy Karkonoszy i Lotnika. Zmagania obu ekip, miały pokazać, która z drużyn znajduje się aktualnie w lepszej dyspozycji i lepiej prowadzi swoje przygotowania do zbliżającego się sezonu.

Lepszej gry można było się spodziewać po zespole „biało-niebieskich”, który przebywa od poeniedziałku na obozie dochodzeniowym w Starej Kamienicy. Natomiast „Lotnicy” trenują na razie wyłącznie na swoim obiekcie, osłabieni brakiem Rafińskiego, Chrząszcza i Gołębia.

Drużyny przed meczem umówiły się na grę trzy razy trzydzieści minut. Dało to możliwość sprawdzenia większej ilości piłkarzy oraz wypróbowanie nowych ustawień taktycznych.

Pierwsza część spotkania rozpoczęła się od wyrównanej gry z obu stron. W zespole Karkonoszy, pod wodzą Tomasza Arteniuka, można było zauważyć częstą wymianę krótkich piłek, grę głównie bocznymi skrzydłami oraz mało ataków środkiem boiska.

Odmienny styl preferował zespół prowadzony przez Marka Herzberga. Zawodnicy ze Sportowej, operowali każdą strefą murawy przy ulicy Lubańskiej. Większość ataków przeprowadzana była przez zawodników indywidualnie.
Najbliżej zdobycia bramki dla Lotnika był Kazimierz Hamowski, ale jego solowy rajd, w trakcie którego ograł dwóch obrońców Karkonoszy, zakończył się niepowodzeniem.

W drugiej części meczu nastąpiło kilka roszad w składach obu zespołów. Delikatna przewaga należała do ekipy ze Złotniczej, która przeprowadziła więcej klarownych sytuacji podbramkowych.

Ostatnia, trzecia część rozpoczęła się od ataków Lotnika, ale żadna z akcji nie przyniosła efektu w postaci bramki. Nastąpiły kolejne zmiany, lecz pojawiający się na boisku nowi zawodnicy, nie zmienili obrazu gry. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem.

W trakcie meczu ciekawie zaprezentował się gracz Lotnika Piotr Kochan. Zawodnik niedużego wzrostu ale z wielkim sercem do gry, dobrą szybkością i techniką będzie zapewne wielkim wzmocnieniem ekipy Marka Herzberga.

<b>Skład Karkonoszy: </b>Dubiel, Sender – Siatrak, Wawrzyniak, Wajda, Bijan, Kaczmarek, Kotarba, Malinowski, Maląg, Walczak, Suchanecki, Zwierzyński, Charles, Piórkowski, Tony, Kostka, Kowalski – Ciepiela

<b>Skład Lotnika</b> – Raus, Szacziłło – Idzi, Rześny, Demianienko, Marciniak, Hamowski, Lis, Winiarski, Romaniak, Nowiński, Kochan, Kaczmarczyk, Lichoń

Sonda

Co myślisz o podwyższe płacy minimalnej?

Oddanych
głosów
366
Pozytywnie
35%
Mam mieszane odczucia - niewiele się zmienia
37%
Negatywnie
28%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
W ciele człowieka bije drugie serce...
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Pogoda
Blisko pół metra śniegu na Śnieżce
 
Aktualności
Sztuczki Jakuba rozbawiły zebranych
 
Pomagamy
Dramat w ringu. Nasz bokser walczy o życie
 
Aktualności
Pociągi coraz bliżej powrotu do Kowar
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group