Ratownicy udzielali pomocy nieprzytomnej kobiecie, gdy w tym samym czasie ktoś celowo ustawił pojemniki na odpady bezpośrednio za zaparkowaną karetką, blokując jej wyjazd.
Po zakończeniu działań na miejscu zdarzenia ratownicy zostali natychmiast zadysponowani do kolejnego pacjenta, tym razem w miejscowości Mirsk. Zamiast niezwłocznie ruszyć z pomocą, zmuszeni byli poświęcić cenny czas na ręczne usuwanie koszy na śmieci, aby móc wyjechać na drogę. Każda taka minuta opóźnienia w pracy zespołu ratownictwa medycznego może decydować o ludzkim życiu.
Zdarzenie to jest przykładem skrajnej bezmyślności i braku wyobraźni. Karetka pogotowia to nie zwykły pojazd> To mobilny zespół ratujący życie, który musi mieć zawsze zapewnioną możliwość natychmiastowego wyjazdu. Blokowanie ambulansu, niezależnie od motywów, stanowi realne zagrożenie dla osób oczekujących pilnej pomocy medycznej.
Służby apelują o rozsądek i odpowiedzialność. Każdy może znaleźć się w sytuacji, w której to właśnie karetka będzie potrzebna jemu lub jego bliskim. W takich momentach liczy się każda sekunda.














