Kierowca land rovera zatrzymał się przed przejściem dla pieszych, za nim stanął samochód marki Daewoo. Jadący za nimi 48-letni kierowca mercedesa przyznał, że zagapił się na interwencję straży miejskiej i policji, która zatrzymała inny pojazd do rutynowej kontroli i wjechał w tył daewoo, a ten uderzył w stojącego przed nim land rovera.
- Kierowcy byli trzeźwi. Sprawca został ukarany mandatem i sześcioma punktami karnymi – poinformowała posterunkowa Maja Strug, z KMP w Jeleniej Górze.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.