Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 17 maja
Imieniny: Weroniki, Sławomira
Czytających: 10443
Zalogowanych: 23
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Jubileusz poza zasięgiem wzroku – felieton

Niedziela, 30 marca 2008, 17:55
Aktualizacja: 17:56
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Jubileusz poza zasięgiem wzroku – felieton
Trudno powiedzieć, aby na razie akcja promocji jubileuszu miasta była organizowana z rozmachem...
Fot. TEJO
Kiedy spotkałem grupę młodzieży, która przyjechała do Jeleniej Góry w ramach działań European Theatre Network Magic Net, spytałem, jaką pamiątkę goście zabiorą ze sobą z naszego miasta. Od razu pożałowałem tego pytania. Zmieniłem temat na jeszcze bardziej kłopotliwy.

Goście przybyli z różnych zakątków Europy ze wspaniałym pomysłem opowiedzenia historii związanych ze swoimi przodkami. O akcji pisaliśmy. Przy okazji pobytu w stolicy Karkonoszy Niemcy, Anglicy, Szwajcarzy, Estończycy, Holendrzy i Portugalczycy zwiedzają miasto. Są przy tym swego rodzaju probierzem, bo można bezpośrednio na ich przykładzie zaobserwować, jak odbierają Jelenią Górę.

Przesympatyczna Holenderka uprzejmie odpowiedziała, że bardzo jej się w Jeleniej Górze podoba, choć widać, że nie jest tu za bogato. Ale dla niej ma to nawet urok, bo znudziła jej się monotonia holenderskiego standardu i krajobrazu, gdzie wszystko jest dość majętne i takie samo. Zdziwiła się jednak, i nie tylko ona, że w naszym mieście nie ma… kramów z pocztówkami.

W państwach zachodnich nawet w najmniejszym miasteczku, gdzie tylko przebywają turyści, od razu czają się sprzedawcy widokówek, którzy wystawiają obrazki na wolnym powietrzu korzystając z różnych konstrukcji. Kolorowe pocztówki nadają danemu miejscu wiele klimatu i stanowią cząstkę lokalnej rzeczywistości. Można sobie nawet porównać przekoloryzowane widoczki z nieco bardziej szarymi rzeczywistymi oryginałami.

W Jeleniej Górze tego brak. Kiedy goście spytali, dlaczego, nie znalazłem rozsądnej odpowiedzi. Sam wcześniej jakoś nie zauważyłem, że kramików z widokówkami nie ma. Nic dziwnego: w końcu nie jestem turystą w rodzinnym mieście. A goście zawsze wypatrzą jakiś szczegół, który dla oka tubylca jest niezauważalny.

Nadmieniłem – aby zmienić dość kłopotliwy temat braku pocztówek wystawionych na ulicę – że właśnie mamy jubileusz 900-lecia założenia Jeleniej Góry. Goście zdziwili się bardzo. – To wielkie święto dla miasta, ale przecież tego wcale nie widać – dali mi do zrozumienia wpędzając znów w kłopotliwe milczenie.

Nieśmiało wskazałem flagi na placu Ratuszowym, napomknąłem, że będzie Vollenweider, no i że mnóstwo imprez się szykuje. Ale po chwili zdałem sobie sprawę, że goście wytknęli Jeleniej Górze brak świątecznych dekoracji, kolorowych plakatów, billboardów i innych informacji o trwającym właśnie jubileuszowym roku. Szybko przypomniałem sobie, że kiedy byłem we Francji na wsi w Alpach, to na jubileusz wioski wszystkie domki były barwnie przystrojone, a o świętowaniu ćwierkały nawet ptaki na drzewach. A u nas? Znów kłopotliwie zamilkłem.

Aby jakoś wybrnąć z tej niezręcznej rozmowy, spytałem przemiłych przybyszów, jakie pamiątki zabiorą z Jeleniej Góry. I natychmiast pożałowałem tego pytania, bo w oczach młodych ludzi zauważyłem pustkę. Coś tam przebąkałem o Duchu Gór, jeleniu i Neptunie, królu mórz i oceanów, który – nie wiedzieć czemu – stoi w centralnym punkcie Jeleniej Góry. Trochę mi było wstyd, kiedy uświadomiłem sobie, że nasze miasto po prostu takiego souveniru nie ma. Chyba że będą to kapcie zakopiańskie, futro z barana lub zapiekane oscypki. I jubileuszowy plakat, który na wielu słupach ogłoszeniowych przyklejony jest tak, aby nikt go nie zauważył.

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
690
Dobry pomysł
50%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
18%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Polacy tracą fortunę przez promocje
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
Kultura
"Nocny łowca" nadchodzi
 
112
Toyota na barierce
 
Aktualności
Moda na recykling
 
Uzdrowisko Cieplice
Termalny relaks dla zdrowia i dobrego samopoczucia
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group