Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 18 stycznia
Imieniny: Małgorzaty, Piotra
Czytających: 8506
Zalogowanych: 8
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Region: Jestem odpowiedzialny nie tylko za siebie

Wtorek, 22 grudnia 2020, 12:04
Aktualizacja: 12:06
Autor: TS/W pełni sprawni 4.0
Region: Jestem odpowiedzialny nie tylko za siebie
Jacek Dobry/fot. Kamil Choragwicki
Fot. W pełni sprawni 4.0
Jacek Dobry jest bardzo zaradny i zapracowany. Jest zatrudniony w jeleniogórskim Zakładzie Aktywności Zawodowej ROSA, a dodatkowo zajmuje się dziadkami, którzy kiedyś dawali mu wsparcie, a dzisiaj sami go potrzebują.

ZAZ szansą

Jacek jest autystą z zespołem Aspergera. Od 2015 roku pracuje w Zakładzie Aktywności Zawodowej Rosa. Jego obowiązki to praca w pensjonacie „Dom na Białej Dolinie” w Szklarskiej Porębie, gdzie zajmuje się zmianą pościeli, sprzątaniem. Teraz, gdy z powodu pandemii pensjonat jest zamknięty, w Jeleniej Górze pomaga w pralni i przy maglowaniu. ZAZ stał się jego życiową szansą. Dzięki możliwości zarobku skończył zaocznie szkołę oraz zrobił prawo jazdy.

W ZAZ-ie Jacek pracuje z osobami zmagającymi się z podobnymi problemami i innymi niepełnosprawnościami. Wspierają się i nawiązują relacje. Daje im to możliwość spotkań i zrozumienie, którego często nie mogą znaleźć u rówieśników, o czym mówią instruktorzy zawodu na co dzień nadzorujący i wspierający pracowników ZAZ.

Beze mnie nie dadzą rady

Jacek mieszka z dziadkami. Na początku to właśnie oni starali się o to, by znalazł zatrudnienie. Jeździli z nim, załatwiali formalności, potem przywozili do pracy. Niestety przyszedł czas, gdy choroba dosięgła dziadka Jacka. Starszy pan chorujący na Alzheimera wymaga opieki, którą zapewnia mu żona oraz wnuk. – Muszę opiekować się dziadkiem, bo babcia nie będzie w stanie sama wszystkiego ogarnąć. Zrobiłem prawo jazdy i teraz mogę zawieźć ich na zakupy i do lekarza, a babcia nie martwi się, że dziadek jest bez opieki. Beze mnie nie dadzą rady – tłumaczy Jacek.

Pani Barbara, babcia Jacka jest szczęśliwa, że wnuk znalazł zatrudnienie. Widzi jego rozwój i naukę odpowiedzialności. Cieszy ją, gdy Jacek po powrocie z pracy opowiada jej, co się tam działo oraz mówi o kolegach, z którymi pracuje. – Ludzie z niepełnosprawnościami nie mają takich samych możliwości kontaktów międzyludzkich jak inni. Nie mają klubów czy miejsc, gdzie mogliby się spotykać, a ZAZ to daje. Dzięki temu widzę jego postęp, bo jest wśród ludzi – mówi pani Barbara. Praca nauczyła Jacka również odpowiedzialności, co zauważają dziadkowie, gdy Jacek sumiennie wykonuje codzienne obowiązki domowe.

Nie czuję się niepełnosprawny

Jacek ma swoje cele i marzenia. Interesują go języki, a w szczególności japoński, którego zaczął się uczyć. Dobrze zna hiszpański, dzięki kilkuletniemu pobytowi w tym kraju. Kiedyś chciałby studiować lingwistykę. Marzy o znalezieniu dziewczyny, z którą mógłby założyć szczęśliwą rodzinę. O sobie mówi, że jest silny i musi dbać o dziadków, zawsze stara się wszystkiemu zaradzić.

Maria Dembowska, Aleksandra Sztobryn-Kwiecińska

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
546
Staram się pomagać wszystkim
31%
Pomagam tylko osobom, które znam
35%
Nie biorę udziału w taki akcjach
34%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
15 błędów zimowej jazdy, które niszczą silnik
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Pogoda
Wracają ujemne temperatury
 
Kilometry
Czy można przejeżdżać przez skrzyżowanie na pomarańczowym świetle?
 
Karkonosze
Śmierć za śmiercią na Śnieżce
 
Teatr im. Norwida
Orwellowski „1984” na scenie Teatru Norwida
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group