Basen z rozciągającym się przepięknym widokiem na Karkonosze zachęcał do kąpieli krystaliczną wodą, osobnymi szatniami i innymi udogodnieniami. Jednak przez lata nieremontowany popadł w zapomnienie. Podobnie było z boiskiem, które jednak kilka lat temu odnowiono i dziś bywa areną różnych imprez.
Pływalnię, która zamieniła się w kacze bajoro, powoli zarastają krzaki i samosiejki. Wystarczy popatrzeć na stare zdjęcia, aby uświadomić sobie, że chyba wcale nie tak trudno doprowadzić ten teren do porządku i powrócić do dawnych tradycji.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.