– Michał, Artur, Paweł, Justyna, Piotrek, Grzesiek to tylko niektórzy fani gitary i Hendrixa z Jeleniej Góry, którzy pojechali z instrumentami do Wrocławia – powiedział nam Arek Piekarz. Sam także wziął udział w tej imprezie.
Na początku padał deszcz, ale później wyszło słońce. To pozwoliło na tak rekordowe granie.
Dolnoślązacy oraz mieszkańcy innych regionów Polski, a także goście z Holandii, Szwecji i Niemiec przebili Amerykanów, którym udało się zebrać do wspólnej gry tego utworu 1.555 gitarzystów.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.