Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 23 stycznia
Imieniny: Łukasza, Marii
Czytających: 10390
Zalogowanych: 16
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Jeleniogórskie Beverly Hills

Piątek, 16 grudnia 2005, 0:00
Aktualizacja: Środa, 4 stycznia 2006, 0:30
Autor: TEJO
Jelenia Góra: Jeleniogórskie Beverly Hills
Fot. archiwum
Kto na tej pocztówce rozpozna fragment dzisiejszej ulicy Mickiewicza? Zdjęcie pochodzi z początku ubiegłego wieku i przedstawia tę dzielnicę miasta niedługo po powstaniu tam pierwszych zabudowań. Teraz drzewa wyrosły na tyle, że ten zakątek wygląda zupełnie inaczej.

Trakt wiódł przez okoliczne wzgórza w stronę osiedla Czarne i Staniszowa. Stąd jego nazwy: Strasse nach dem Schwarzbach i Stonsdorferstrasse. Pierwsze domy zaczęły powstawać na gruntach przyległych do okolicznych ulic w końcu XIX wieku. Działki były na tyle atrakcyjne, że znalazły nabywców wśród najbogatszych mieszkańców ówczesnej Jeleniej Góry. Można tę dzielnicę nazwać ówczesnym Beverly Hills.

Powstawały tam willowe rezydencje z przestronnymi wnętrzami i ogrodami. Domy budowano w modnym wówczas stylu neoklasycznym, często zwieńczone wieżyczkami i z elementami muru pruskiego. Kilka rezydencji powstało według wzorów secesyjnych. Niektóre przypominają wiktoriańskie budowle w Anglii. Do większości ogrodów trafiały ozdoby w postaci kamiennych rzeźb i drewnianych altan.

Domy były stylowo i luksusowo urządzone: z obszernymi łazienkami zdobionymi glazurą, solariami, salonami. Mieszkali tam bogaci mieszczanie oraz przedsiębiorcy. Po 1933 roku część willi przejęli nazistowscy urzędnicy oraz funkcjonariusze hitlerowskiej tajnej policji Gestapo. Ci ostatni uciekli z miasta wiosną 1945 roku, zanim pojawili się żołnierze Armii Czerwonej. Pozostali Niemcy zostali później wywiezieni za Odrę i Nysę.

W niektórych willach wyposażenie zachowało się do dziś, o ile nie zostało rozszabrowane przez przybyszów z kresów i innych regionów Polski, którzy w 1945 roku zasiedlili tę część miasta. Wiele rzeczy zostało także ukradzionych przez sowieckich żołnierzy.

To właśnie wówczas rezydencje zostały rozparcelowane na wielorodzinne lokale, podzielone ściankami działkowymi. Do przestronniejszych pałacyków trafiły instytucje. Szczęście miały te domy, w których poszczególne piętra dostały się pojedynczym rodzinom.

Budynkiem przy ulicy Mickiewicza, który od początku powstania do dziś pełni podobne funkcje, jest ceglasta siedziba przychodni. Do 1945 roku były tam odziały szpitalne, później - poradnie lekarskie, a następnie biura urzędników zarządzających służbą zdrowia.
Wydaje się, że kiedy robione było przedstawione zdjęcie, placówka mogła być w budowie. Zachował się parkan wykonany z cegieł. Fotografia powstała na wysokości ul. Baczyńskiego w kierunku ulicy Wojska Polskiego. Przychodnia jest wyżej.

Do teraz nie dotrwały ogrodowe rzeźby: jeszcze w latach 90. XX wieku były systematycznie kradzione. Ich los nie jest znany. Wiele zabytków w tej części miasta wymaga generalnego remontu.

Sonda

Co myślisz o podwyższe płacy minimalnej?

Oddanych
głosów
442
Pozytywnie
35%
Mam mieszane odczucia - niewiele się zmienia
38%
Negatywnie
27%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Oto przyczyny lodowatych kończyn
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Karkonosze
Karkonosze zimą – piękno i zagrożenie w jednym
 
Aktualności
Będzie się działo. 34. Finał WOŚP w regionie
 
Pogoda
Blisko pół metra śniegu na Śnieżce
 
Aktualności
Sztuczki Jakuba rozbawiły zebranych
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group