Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 9 stycznia
Imieniny: Juliana, Marceliny, Marianny
Czytających: 6862
Zalogowanych: 26
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Jeleniogórska wojna z gołębiami

Poniedziałek, 10 grudnia 2007, 7:48
Aktualizacja: Wtorek, 11 grudnia 2007, 9:32
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Jeleniogórska wojna z gołębiami
Fot. TEJO
Dla niektórych są ozdobą starówki, dla innych – plagą z nieba. Gołębie robią coraz więcej szkód, ale mieszkańcy – nieświadomi zagrożenia – przyczyniają się do wzrostu ich populacji.

Na niewiele zdają się tabliczki zamontowane na placu Ratuszowym, które zakazują dokarmiania ptaków. Napis pozostaje sobie, a turyści i mieszkańcy i tak sypią gołębiom chleb, ziarno a czasami nawet ziemniaki z obiadu. Straż miejska nie upomina ich, bo formalnego prawa, które zakazywałoby karmienia zwierząt w Jeleniej Górze nie ma.

A straty są wymierne i idą w setki tysięcy (jeśli nie więcej) złotych. Podniszczone elewacje kamieniczek w rynku to nie tylko wina marnej jakości farby użytej do malowania. To także skutek zanieczyszczeń ptasimi odchodami. A przerdzewiałe rynny i podniszczone gzymsy to konsekwencja fatalnego wpływu ptasich odchodów.

– Muszę zakładać folie na parapet, którą co jakiś czas wymieniam, bo gołębie urządziły sobie toaletę – mówi pan Ryszard z Zabobrza, nie kryjąc, że ptaki straszliwie brudzą. – Z roku na rok jest ich coraz więcej. Kiedy się tu 10 lat temu wprowadziliśmy, były rzadkością, teraz są plagą – mówi mieszkaniec ul. Kiepury na Zabobrzu.

Tak jest w całym mieście. I wszędzie gołębie są groźne. Na zabezpieczenia przed nimi Jeleniogórska Spółdzielnia Mieszkaniowa wydała kilkaset tysięcy złotych. Najwięcej kosztują zniszczone przez ptaki pokrycia płaskich dachów bloków. Są układane specjalne, z kolcami, aby utrudnić gołębiom siadanie.

Gorzej jest na starówce. Tu zabezpieczeń nie ma. Jedyne – to wspomniany zakaz dokarmiania, którego i tak mało kto przestrzega. Miasta nie stać na specjalne maty w postaci delikatnych siatek pod lekkim napięciem. Założone na „wrażliwe” części zabytkowych budynków są skutecznym odstraszaczem. Nie będzie też akcji dokarmiania ptaków środkami antykoncepcyjnymi, aby ograniczyć ich rozród.

– Pozostaje tylko uświadamianie mieszkańców, że gołębie świetnie sobie dadzą radę bez dokarmiania. I że są nosicielami wielu groźnych chorób odzwierzęcych. W ich kale lęgną się rozmaite bakterie bardzo groźne dla człowieka – kwituje ornitolog Mirosław Choiński.

Sonda

Co myślicie o opłatach klimatycznych?

Oddanych
głosów
415
Powinna obowiązywać
16%
Opłaty powinny wzrosnąć
4%
Powinna zostać zlikwidowana
80%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Jedna zmiana, która wystrzeli Twój testosteron
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Planetarium może przyjechać do Was
 
Ciekawe miejsca
Jedli, pili i sądzili – Karczma Sądowa w Bukowcu
 
Kilometry
Na obwodnicę Kaczorowa jeszcze długo poczekamy
 
Aktualności
Wiewiórki nie zamarzną w Parku Norweskim w Jeleniej Górze
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group