Ciekawy byłem, czy ktoś się tym zajmie. Może ktoś ze sklepu, może władze miasta lub służby porządkowe - przecież to centrum miasta. Ale, widać, nikomu to nie przeszkadza.
Odnoszę często wrażenie, że te wpisy wkomponowane w nasze miasto w sposób dobitny "reprezentują" naszą władzę i nastawienie naszych mieszkańców: "Eee, co tam j....ć wszystko. I tak NIE będzie lepiej!".












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.