Wielu sportowców grywa w pokera na sportowej emeryturze. Gra przy stole pomaga im nadal utrzymać czynnik rywalizacji bez konieczności dalszej eksploatacji ciała pod względem fizycznym. Poker stał się wybawieniem dla wielu sportowców, którzy nie mogli poradzić sobie z bezczynnością jakiej doświadczyli po odejściu z najlepszej koszykarskiej ligi świata. Który z zawodników NBA byłych lub wciąż grających, zainteresował się pokerem? Poniżej przedstawiamy kilka sylwetek
Michael Jordan
Najbardziej rozpoznawalny koszykarz w tym zestawieniu, to oczywiście żyjąca legenda tego sportu - Michael Jordan. Jeden z najlepszych zawodników w historii ligi, w pokera gra już od wczesnych lat 90-tych czyli dekadę przed boomem pokerowym, który miał miejsce na początku 2000 roku. Charles Barkley udzielając wywiadu w ubiegłym roku wyznał, że zarówno on, jak i Jordan, Scottie Pippen i Magic Johnson grali w pokera każdej nocy, a Jordan grał o naprawdę wysokie stawki. Co ciekawe Jordan podobno radzi sobie bardzo dobrze i do dzisiaj gra regularnie na wysokie stawki.
Paul Pierce
Jednym z pierwszych graczy, którzy naprawdę zdobyli rozgłos grając w pokera, był Paul Pierce, mistrz NBA, MVP Finałów i 10-krotny ALL-Star. Podczas gdy Pierce zyskał sławę jako jeden z najskuteczniejszych graczy NBA, był również bardzo zainteresowany grą w pokera - i co ważniejsze był w tym całkiem dobry! Pierce był nawet uczestnikiem show "Poker After Dark" gdzie regularnie mierzył się z najlepszymi pokerzystami na świecie. Paul bierze też regularny udział w turniejach na wysokie stawki, wliczając w to najbardziej popularne wydarzenie WSOP Main Event.
Stephen Curry
Dwukrotny MVP Stephen Curry jest kolejnym częstym bywalcem przy pokerowych stołach. Jednakże w przeciwieństwie do Pierce'a Curry'ego nie bierze udziału w turniejach na wysokie stawki - jeszcze. Stephen jest jednak jednym z liderów w regularnych grach pokerowych, które odbywają się podczas podróży samolotowych Golden State Warriors. Drugi na liście jest jego kolega Draymond Green, który wyznał kiedyś, że jego mentorem jest legenda pokera - Phil Hellmuth. Zamiłowanie obojga do pokera jest dobrze udokumentowana i miała wpływ na ich rozwój sportowy.
Tim Duncan
Oczywiście nie mogliśmy również zapomnieć o 5-krotnym mistrzu NBA, 30 krotnym MVP w finałach, 15-krotnym All-Star! Duncan to prawdopodobnie największy napastnik w historii NBA, który także zainteresował się pokerem. Chociaż w większości skupia się wyłącznie na grach domowych z przyjaciółmi, pojawia się także chętnie na turniejach charytatywnych. Co ciekawe, Tim mógłby osiągać całkiem przyzwoite wyniki przy pokerowym stole, ponieważ według wspomnianego już Hellmutha jest najlepiej radzącym sobie przy pokerowym stole graczem NBA.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.