Piątek, 27 listopada
Imieniny: Waleriana, Maksymiliana
Czytających: 2235
Zalogowanych: 1
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Gruzy na brzegach, brudy w wodzie. Strasznie nad Młynówką

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 10 kwietnia 2012, 7:55
Aktualizacja: Środa, 11 kwietnia 2012, 8:05
Autor: Agrafka
Fot. Agrafka
Niedawno wyremontowany kanał Młynówka znów jest zaśmiecony, w ziemi wciąż tkwi pełno gruzu, na którym już posadzono krzewy i drzewka, a do cieku wpływają zanieczyszczenia. Czy są groźne dla środowiska? Urząd miasta przekonuje, że teren przy kanale będzie nie tylko oczyszczony, ale również zagospodarowany.

- Przy kanale Młynówka jest bardzo brudno. Przede wszystkim razi niby-trawnik tuż przy kanale, gdzie widać mniej ziemi niż elementów typowych dla gruzu w postaci fragmentów cegłówek, szkła, folii, korków itp. Na tych nieczystościach, które nie zostały uprzątnięte po remoncie, ku mojemu zdziwieniu zostały już posadzone krzewy.

Dziwne jest także ulokowanie przejazdu dla samochodów, który aktualnie jest jeszcze w budowie, gdyż po jego obu stronach wybudowane zostały już ścieżka rowerowa i chodnik. Kładka dla pieszych jest w opłakanym stanie, tony ziemi i gruzu leżą na pustych placach, a jeden z dopływów kanału wygląda na bardzo zanieczyszczony, gdyż woda w nim jest mętna, wręcz biała i wydaje odór. Nie mówiąc też o śmieciach, które znajdują się na dnie kanału, a przecież powinien być regularnie czyszczony – wskazał nam mieszkaniec centrum Jeleniej Góry.

Przedstawiciele magistratu zapewniają, że z czasem wszystko zostanie uprzątnięte, gdyż obecnie na tym terenie, trwają lub będą kontynuowane różne prace i inwestycje.

W tym obszarze miasta realizowanych jest (sukcesywnie bądź równolegle) kilka zadań inwestycyjnych, remontowych i rewitalizacyjnych, tyczących się różnych zakresów robót. O ile budowa ścieżki rowerowej nad Młynówką zastała już zakończona i odebrana, podobnie jak rewitalizacja samego kanału, to wiele innych prac na ulicy Osiedle Robotnicze znajduje się w fazach o różnym stopniu zaawansowania, co związane jest m.in. z wymianą instalacji podziemnych – poinformował Cezary Wiklik, rzecznik Urzędu Miasta Jeleniej Góry.

Z kolei budowa (odbudowa) ulicy nie jest jeszcze nawet na etapie rozstrzygnięcia przetargu. Z oczywistych powodów technologicznych będzie ona finalnym akcentem całości wszystkich tych prac. Wymiana wszystkich sieci podziemnych w tej części miasta jest – ze względu na ich stopień zużycia – koniecznością i w znacznym stopniu gwarantem trwałości zaplanowanej na później odbudowy ulicy, z jej nawierzchnią, chodnikami, itp. – dodał.

Teren zarzucony gruzem jest fragmentem placu budowy i ma zostać nie tylko oczyszczony, ale również zagospodarowany. Przed końcem prac obszar ulicy i chodników ma zostać przywrócony do stanu umożliwiającego poruszanie się pojazdów, a także takiego, który pozwoli – jeszcze przed zimą – na prace przy chodniku przy ul. Osiedle Robotnicze.

- Przejazd drogowy nad kanałem Młynówka, który ma już zbudowane przypory, jest fragmentem innego zadania inwestycyjnego, niezwiązanego ani z samym kanałem, ani też z ulicą Osiedle Robotnicze, czy Kilińskiego. Jest to część zadania mającego na celu reorganizację ruchu ulicznego w tym rejonie, odciążenie ulicy Kilińskiego, itp. Ze względu na fakt skomplikowanych relacji między głównym wykonawcą, który ma realizować zasadniczą część zadania, a podwykonawcami, którzy na jego zlecenie rozpoczęli budowę tej przeprawy i naglące terminy jej realizacji, miasto najpewniej przed końcem kwietnia br. podejmie rozstrzygnięcia, które pozwolą na określenie terminów zakończenia tej budowy – dodał Cezary Wiklik.

Skąd wzięły się zanieczyszczenie jednego z dopływów kanału Młynówka, gdzie woda jest mętna, wręcz biała i wydaje nieprzyjemny zapach?

- Kanał przyjmuje wody opadowe ze sporego obszaru, ale zespół instalacji jest wyposażony w separatory ścieków, więc nie ma możliwości, by substancje w rodzaju resztek olejów, smarów i podobnych substancji niebezpiecznych dostały się do kanału. Spływają do niego wody poprzez system instalacji burzowej z terenu sięgającego nawet ulicy 1 Maja. Nie jest wykluczone – jak informuje Wydział Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska - że przejściowe zmącenie wody zostało spowodowane zrzutem mydlin, czy podobnych substancji z jakiegoś gospodarstwa domowego, nie jest jednak możliwe, by dostały się do tych wód wspomniane szkodliwe oleje i podobne, które mogłyby zagrozić życiu, bądź zdrowiu kogokolwiek – wyjaśnił Cezary Wiklik.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (31) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group