Z każda godziną strażakom przybywa zgłoszeń, mimo iż deszcz nie padał od wielu godzin. Zrobiło się jednak ciepło i śnieg topnieje w oczach, spływa po zamarzniętej ziemi i zalewa niżej położone miejsca. Na szczęście ani w Bobrze ani na Kwisie nie ma lodu.
Jeśli rzeki nie przyniosą lodu z górnego biegu, to przynajmniej nie będzie zagrożenia zatorami. Na razie nie trzeba było ewakuować ludzi. Straty po tej odwilży mogą być jednak bardzo poważne.
Groźna odwilż
Już około 40 wyjazdów do zalanych domów, piwnic, stodół, chlewni czy kurników odnotowali bolesławieccy strażacy. Zgłoszenia napływają z całego powiatu.
Audio












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.