Środa, 2 grudnia
Imieniny: Piotra, Pauliny
Czytających: 7653
Zalogowanych: 10
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Gandziobus zawitał do Jeleniej Góry

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 12 maja 2014, 8:19
Aktualizacja: 8:44
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Tor
Z lekkim opóźnieniem, ale dotarli. Aktywiści Wolnych Konopi zawitali do stolicy Karkonoszy, gdzie zostali "przywitani" przez grupkę przeciwników Janusza Palikota. Lidera Twojego Ruchu nie było, gdyż chcąc uniknąć konfrontacji z narodowcami udał się do Karpacza.

- Wiceprezes Kuba Gajewski, przedstawiciel lokalnych struktur, jeleniogórzanin odparł atak. Byli to ludzie z Kongresu Nowej Prawicy, częściowo narodowcy - pasjonaci Żołnierzy Wyklętych. Okazało się, że dużo opiera się na strachu, niewiedzy, niedopowiedzeniach i mitach, które narosły wokół Janusza Palikota. Udało się rozwiać te mity, finalnie doszliśmy do tego, że prohibicja to fikcja, wzbogacają się na tym tylko struktury przestępcze. Osiągnęliśmy kompromis, mamy kolejnych naszych zwolenników wśród niekoniecznie zwolenników Janusza Palikota, czyli jak zwykle trawa łączy ludzi - stwierdził szef stowarzyszenia Wolne Konopie Andrzej Dołecki.

Gandziobusem do Jeleniej Góry (oprócz Dołeckiego i Gajewskiego) przybyli m.in. Maciej Kowalski i Agata Nowacka. Wspólnie chcą w ten sposób szerzyć wiedzę m.in. o medycznych zastosowaniach marihuany. Aktywiści podkreślają, że obłudą jest penalizacja użytkowników marihuany, podczas gdy alkohol zbierający ogromne negatywne żniwa w społeczeństwie jest legalny. Kolejnym argumentem ma być szacowany przez nich wpływ 8 miliardów euro rocznie do budżetu państwa z tytułu podatków oraz kontrola nad jakością i dostępnością "trawki".

- Przetwory konopi były stosowane jako jedne z pierwszych lekarstw na świecie, wymieniane są w księgach hinduskich, chińskich podręcznikach medycyny i trwa to do dzisiaj. W zasadzie jest niewiele krajów (razem z Polską), które leczenia konopiami indyjskimi zabraniają. Tymczasem stosowane są one w zdecydowanej większości krajów Unii Europejskiej i w wielu krajach na świecie. Są jednostki chorobowe, które są zwalczane praktycznie tylko przez przetwory konopi, jak np. nowotwór mózgu (glejak). Konwencjonalna medycyna współczesna nie leczy glejaka, udawało się jedynie przedłużyć agonię. Po podawaniu preparatów z konopi rzeczywiście ten glejak ustępuje u wielu pacjentów. Napady padaczkowe, jaskra, stwardnienie rozsiane, nowotwory skóry, bóle spastyczne - mógłbym wymieniać tego sporo - wylicza choroby Dołecki, wobec których można stosować przetwory z konopi.

- W Polsce teoretycznie można korzystać z takich przetworów, a w zasadzie z ich syntetycznych odpowiedników, jakim jest np. Sativex, ale problem jest taki, że działanie medyczne cannabinoidów to jest działanie około 200 cannabinoidów. My skupiamy się tylko na jednym (THC), a podawanie całej puli cannabinoidów to jest dopiero właściwa terapia, którą stosuje się m.in. w Europie, Stanach Zjednoczonych, Izraelu, Ameryce Płd., Australii, Chinach, Rosji. Nawet na Białorusi jest lepsza sytuacja jeśli chodzi o leczenie - kontynuuje Andrzej Dołecki.

Jeżeli z okręgu warszawskiego Wanda Nowicka uzyska mandat do Europarlamentu to lider Wolnych Konopi Andrzej Dołecki z automatu stanie się posłem na Sejm RP. Co to oznacza dla aktywistów?
- Jak to mówił major Fydrych: nie będzie lepiej, ale będzie śmieszniej. Jak będę miał immunitet to będę mógł stanowić parawan dla Wolnych Konopi, dla pacjentów, będę mógł się włączać w postępowania karne w sądach. Wachlarz działań jest duży. Nie nastawiam się na to szczególnie, jak się uda to fajnie - będzie więcej możliwości. Jak nie, to robimy dalej swoje tak, jak do tej pory - mówił Dołecki.

- Od 10 lat mieszkam i pracuję w Brukseli. Przez 5 lat pracowałam w Parlamencie Europejskim w Komisji Badań Naukowych, Energii i Przemysłu. Na pewno chciałabym pracować w tej komisji. Od 10 lat pracuję w nowych technologiach, zajmuję się kwestiami internetu, pomogłam obalić ACTA. Chciałabym wspierać wszelkie inwestycje, które się dzieją w rejonie, bo posłowie w PE niewiele mają do powiedzenia o rozdziale środków z funduszy europejskich, ewentualnie mogą być mecenasami i wspierać inicjatywy. To jak te środki są rozdzielane, zależy od województw i urzędów marszałkowskich - powiedziała Agata Nowacka, jedna z dwóch kandydatek dolnośląsko-opolskiej listy E+TR, którą popierają Wolne Konopie (druga to Anna Kubica).

W planie objazdu Gandziobusa, który wystartował z Gdańska jest 40 miast. W poniedziałek (12.V) aktywiści zawitają do stolicy Czech, gdzie marihuana jest legalna. W następnych dniach odwiedzą kolejne polskie miasta, by zakończyć podróż w przeddzień Marszu Wyzwolenia Konopi, który odbędzie się 24. maja w Warszawie.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (24) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group