Czwartek, 11 czerwca
13°C Jelenia Góra
reklamy

Francuska tragikomedia współczesna na finał spotkań teatralnych

Audio

Czytaj na głos

Autor: Manu 2 min czytania

W czwartek (9 października) w Teatrze im. Norwida spektakl „Rodzinne rewolucje” Emmanuela Patrona i Armelle Patron w przekładzie Witolda Stefaniaka i reżyserii Wojciecha Malajkata w wykonaniu Teatru Tito Productions Spektaklove w Warszawie zakończył 52. Jeleniogórskie Spotkania Teatralne.

Autorzy sztuki, Armelle i Emmanuel Patron, to rodzeństwo. Po latach pisania dla telewizji, postanowili spełnić swoje marzenie o teatrze, chcąc głębiej wejść w kreację postaci i ich złożonych relacji. Tak powstała ich pierwsza sztuka, „Chers parents” („Drodzy rodzice”), wystawiona w Théâtre de Paris w 2021.

Oto przypadek rodziny Gauthier. Emerytowana para nauczycielska, Janne (Małgorzata Potocka) i Vincent (Olaf Lubaszenko),wciąż pełna energii życiowej i pomysłów, sprowadza swoje dorosłe już dzieci do rodzinnego domu. Informują ich, że zamierzają przeprowadzić się do Kambodży, aby tam prowadzić sierociniec. Okazuje się, że za ich decyzją stoi całkiem pokaźna wygrana w Lotto. Ta wiadomość staje się testem dla rodzinnych relacji.

Rodzeństwa Gauthier, Pierre (Paweł Małaszyński), Luiza (Karolina Bacia) i Robert (Mateusz Banasiuk), przeżywa całą gamę uczuć i reagują odpowiednio. Początkowo jest to czuła, zabawna i żywa rozmowa o rodzinie czy nietrwałości uczuć. Wszystko się zmienia, gdy pojawia się temat pieniędzy. To wyznacza granicę, prowadząc do zazdrości i wypominania dawnych urazów.

Pierre to znerwicowany przedsiębiorca, sprzedawca paneli słonecznych, mający na utrzymaniu rodzinę, który próbuje okazać swoją wyższość młodszemu rodzeństwu. Z kolei Luiza i Robert niby kochają rodziców, nawet ich rozumieją, jednak mają swoje „ale”.

YouTube

Ta treść zewnętrzna zostanie załadowana po wyrażeniu zgody albo po ręcznym uruchomieniu.

Bardzo często widz kieruje się tym, kto gra w danej sztuce. Bo sprawą kluczową jest bowiem dobre aktorstwo. Małgorzata Potocka i Olaf Lubaszenko znakomicie się odnajdują w roli rodziców. Kroku im dotrzymują również dorosłe dzieci. Dobrze wypada Karolina Bacia, Mateusz Banasiuk, jak i Paweł Małaszyński.

„Rodzinne rewolucje” w reżyserii Wojciecha Malajkata to porządny kawał bezpretensjonalnej rozrywki, to spektakl, który naprawdę potrafi rozbawić. Są tu wyraziste charaktery wrzucone w dynamiczną akcję i okraszone szczyptą humoru. Do tego efektowna scenografia Wojciecha Stefaniaka. Słowem, całkiem strawne danie o rodzinnych więzach – wywołuje uśmiech na twarzy widza, który wychodzi z teatru zadowolony.

YouTube

Ta treść zewnętrzna zostanie załadowana po wyrażeniu zgody albo po ręcznym uruchomieniu.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Firma Dekarska DACHY Firma z wieloletnim doświadczeniem wykona wszelkiego rodzaju usługi dekarskie Dachówka blachodachówka Gont Papa Rynny Obróbki - drobne naprawy … Firma metaloplastyczna z Jeleniej Góry zatrudni do produkcji Firma metaloplastyczna z Jeleniej Góry zatrudni ślusarza-spawacza lub osobę do przyuczenia na spawacza. Oferujemy stabilne zatrudnienie ( 4850-5100 … Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka