W Krajowej Konferencji Euroregionu Nysa wzięli udział przedstawiciele niemal 50 samorządów, zrzeszonych w tejże organizacji.
Dla Euroregionu najważniejsze jest dbanie o interesy jego członków, którym są gminy, powiaty i od niedawna Województwo Dolnośląskie - podkreślił Piotr Roman, prezydent Euroregionu Nysa. - Absolutnym priorytetem jest wspieranie i wspomaganie wszystkich projektów - nie tylko zgłaszanych przez jednostki samorządu terytorialnego, ale też stowarzyszenia, straże pożarne, kluby - wymieniał P. Roman.
Organizacja operuje również Funduszem Współpracy Młodzieży, dzięki któremu udało się dofinansować około tysiąca wyjazdów młodzieży.
Bardzo mocno wspiera nas Karkonoska Agencja Rozwoju Regionalnego. Współpraca statystyków to bardzo ciekawe wydawnictwa, które pokazują trendy porównując z tym, co dzieje się w Saksonii i Czechach - podsumowywał prezydent Euroregionu, który został wybrany również na nową kadencję i jak zaznacza, wyzwań jest ciągle wiele...
Nasz region wciąż jest stosunkowo biedniejszy od pozostałej części Dolnego Śląska. Wrocław to już ponad 100 procent PKB na jednego mieszkańca (europejskiego wskaźnika), Zagłębie Miedziowe również około 100 procent, natomiast region jeleniogórski 55 proc., a wałbrzyski 50 proc. - mówił Piotr Roman. - Cieszy fakt, że rząd - szczególnie Ministerstwo Rozwoju - i Bruksela traktują tak poważnie euroregiony, włączając nas w proces programowania - dodał szef zrzeszenia samorządowców.
W wyniku tajnego głosowania, wybrano 10-osobowy Konwent Euroregionu Nysa, następnie wybrani ukonstytuowali się wybierając na szefa Piotra Romana, a na wiceprezydentów Krzysztofa Wiśniewskiego (starosta powiatu jeleniogórskiego) i Jerzego Łużniaka (prezydenta Jeleniej Góry). Skarbnikiem został Edward Dudek (wójt Jeżowa Sudeckiego).












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.