- Ratownicy, którzy biorą udział w tych ćwiczeniach są najwyższej klasy specjalistami ratownictwa górskiego . To elita w ratownictwie górskim. Podczas ćwiczeń ratownicy przechodzą obowiązkowe kursy oraz unifikacje, gdyż co dwa lata ratownik musi mieć wylataną odpowiednią ilość godzin, żeby mieć aktualną licencję na ratownictwo w górach z wykorzystaniem śmigłowca – powiedział Edmund Górny z Instytutu Ratownictwa Górskiego.
Do Jeleniej Góry zjechali ratownicy z Karkonoszy, Beskidów, Podhala i Jury, są też ratownicy z grupy Wałbrzysko-Kłodzkiej.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.