Była to niezwykła okazja dla wielbicieli zwierząt na przyjrzenie się niektórym okazom z bliska.
W rolach głównych wystąpiły: sowy, alpaki, konie, szop, kaczki, króliki, owieczki. Były też węże i inne gryzonie, których hodowla wymaga już pewnych umiejętności i nie jest polecana każdemu.
Dzieci mogły jeździć na konikach, a starsi podziwiać sowy czy pytona.
- Wszystkie zwierzaki wokół to moi podopieczni. Chcemy pokazać, że w mieszkaniu lub obejściu wokół domu można trzymać również inne zwierzęta, nie tylko psy czy koty - mówi weterynarz Dorota Węglińska z gabinetu Duże i Małe w Jeżowie Sudeckim, która była głównym organizatorem wydarzenia.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.